Ostrów Wielkopolski z rekordem, który odbija się echem w całej Polsce. Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Ostrowie przyniósł ponad 660 tysięcy złotych, a ponad połowa tej kwoty - przeszło 330 tysięcy - pochodzi wyłącznie z licytacji stacjonarnych. To wynik bez uwzględniania aukcji internetowych.
Dla porównania: rok temu lokalny sztab uzbierał z licytacji na miejscu 265 tysięcy złotych – wtedy już mówiło się o sukcesie. Dziś mówimy o rekordzie, który – jak udało się ustalić radiuCENTRUM – należy do ścisłej krajowej czołówki, a w niektórych zestawieniach może być najwyższy w Polsce.
Najdroższe aukcje? Emocji nie brakowało. Luksusowa balia z hydromasażem osiągnęła 20 tysięcy złotych, gadżety przekazane przez Taia Woffindena – 28 tysięcy, apartament w Międzyzdrojach – ponad 12 tysięcy. Prawdziwym hitem okazały się też limitowane pączki z magnesami – 10 tysięcy złotych, a nawet... tort z galaretki, wylicytowany za 8 tysięcy.
Licytacje przyciągały uczestników z całej Polski. Charakterystycznym elementem ostrowskiego finału stała się tradycja „dogrywek na scenie" – po zakończeniu aukcji darczyńcy sami podbijają kwoty, czasem o złotówki, a czasem o kolejne tysiące. To pomysł prowadzącego, Szymona Matyśkiewicza, który od lat buduje lokalny fenomen licytacji – także dzięki unikalnym przedmiotom i doświadczeniom, niedostępnym w innych sztabach.
na fot.: Szymon Matyśkiewicz
Były więc limitowane pizze w kształcie serca, zaproszenia do zwiedzania TVN-u, paszporty kultury, sportowe gadżety i lokalne rarytasy. A gdy licznik przekroczył 300 tysięcy złotych, prowadzący - zgodnie z obietnicą - wskoczył do bali z hydromasażem.

Autor:








![Nowe władze OSP Zamość. Medal dla wieloletniego naczelnika [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/618974945_2093585741460971_5230749321943291558_n.jpg)







