W piątek, uznany za najgorętszy dzień piątej fali upałów we Włoszech, zanotowano rekordowe temperatury na Sardynii.
Termometry pokazały tam około 45-46 stopni C. Na dużym obszarze na południu Włoch temperatury przekroczyły 40 stopni.
Najwyższy stopień alarmu z powodu upałów ministerstwo zdrowia ogłosiło w dziewięciu miastach, w tym w Rzymie, gdzie temperatura zbliżyła się do 40 stopni, a także w Bari w Apulii, w Mesynie, Palermo i Katanii na Sycylii oraz w Cagliari na Sardynii.
JG, PAP

4 godzin temu














