Relacja z meczu Decka Pelplin – GKS Tychy

gkstychy.info 1 dzień temu

Mecz blisko sąsiadujących ze sobą zespołów w tabeli zapowiadał emocje na wysokim poziomie. Od początku ruszyli gospodarze wypracowując wysoką przewagę już po trzech minutach – 9:1. Z tego faktu niezadowoleni byli tyszanie, co zmusiło ich do podkręcenia tempa. Od tej pory tyszanie przejęli pełną inicjatywę, aż do wyniku. Gospodarze starali się wracać ale po pierwszej kwarcie to tyszanie prowadzili 14:21

W drugiej kwarcie straty odrobili gospodarze. Grali bardzo dobrze i zaskakiwali tyską defensywę. Mimo wszystko cała druga kwarta to obraz dobrej skuteczności obu zespołów, co zwiastowało wielkie emocje przed drugą połową. Do szatni schodziliśmy przy wyniku 36:35.

Po wyjściu z szatni krótka wymiana ciosów miedzy drużynami, na czym lepiej wyszli tyszanie i to Oni ponownie powiększyli swoją przewagę do 5 punktów – 51:56. Jednak patrząc na przebieg gry, przed ostatnią kwartą nie mogli być pewni, iż wszystko układa się pod ich dyktando.

Bardzo równo zaczęła się ostatnia kwarta, obie drużyny grały spokojnie i nie chciały tracić głupich punktów. Na 2.5 minuty przed końcową syreną Kajetan Kuczawski trafia zza pomalowanego, jak się później okazało były to 3 punkty, który zdecydowały o zwycięstwie. Miejscowi jeszcze próbowali wyrwać zwycięstwo w ostatnich sekundach jednak nieskutecznie. Dwa punkty wracają na Śląsk.

Idź do oryginalnego materiału