Remis ze wskazaniem na Sokoła

sokolkleczew.pl 56 minut temu

Skoro meczu nie da się wygrać, to trzeba go przynajmmniej zremisować. Tak też się stało w kolejnym spotkaniu rundy rewanżowej pomiędzy Sokołem Kleczew a KKS-em Kalisz.

Gospodarze byli stroną przeważającą, jednak nie potrafili udokumentować tego golem. Jak istotny to wynik, okazać się może w końcówce rozgrywek.

W trakcie niedzielnego popołudnia drużyna Tomasza Pozorskiego była bardzo aktywna, sporo kreowała, była częściej przy piłce. Zabrakło tylko jednego – bramki, która być może pozwoliłaby miejscowym odnieść zwycięstwo. W czym nie mogli pomóc zawodnicy kontuzjowani i pauzujący za kartki Oskar Kubiak oraz Dawid Retlewski.

Okazje ku temu były, ale za każdym razem obronną ręką wychodził z nich Maciej Krakowiak. Były bramkarz Sokoła w Kleczewie dużo sobie nie pograł. Za to w Kaliszu jest jednym z najlepszych zawodników, co potwierdził także dzisiaj. Tak było choćby po strzale Mateusza Bartosiaka czy Konrada Kagula-Grobli. Goście tak naprawdę stworzyli sobie po jednej dobrej sytuacji w obu połowach. Za pierwszym razem futbolówka obiła poprzeczkę bramki kleczewian, a za drugim bez problemu poradził sobie Karol Szymkowiak.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, na co duży wpływ miała pogoda. Zresztą fakt, iż to starcie odbyło się zgodnie z planem, jest zasługą kilku dni ciężkiej pracy pracowników OSiR-u, kibiców, a choćby sztabu szkoleniowego Sokoła.

Oprócz fanów z Kleczewa i Kalisza na stadion przy alei 600-lecia pofatygował się także skaut jednego z ekstraklasowych klubów. Komu się przypatrywał? Tego już nie chciał powiedzieć, natomiast kilka zdań w jego notesie się znalazło.

Niedzielne zawody poprzedziła minuta ciszy ku czci Zenona Stroiwąsa. Piłkarz i działacz sportowy związany z Sokołem Kleczew zmarł kilka dni temu.

Sokół Kleczew – KKS 1925 Kalisz 0:0

Sokół: Karol Szymkowiak – Wołodymyr Kostewycz, Krzysztof Janiszewski, Mateusz Bartosiak (ż.k.), Jakub Sangowski, Filip Laskowski, Bartłomiej Wandachowicz, Aleksander Kubacki (79’ Nikodem Stachowicz), Maciej Śliwa, Wiktor Smoliński, Konrad Kargul-Grobla (61’ Michał Zimmer)

Idź do oryginalnego materiału