Po miesiącach procedur i formalnych sporów przebudowa ul. Karmelickiej w Krakowie wchodzi w decydującą fazę. Po oddaleniu odwołania przez Krajowa Izba Odwoławcza miasto przygotowuje się do podpisania umowy z wykonawcą. To oznacza, iż jedna z kluczowych inwestycji w ścisłym centrum może niedługo wejść w etap realizacji.
Wybór wykonawcy i formalne przeszkody
Najkorzystniejsza oferta w przetargu została wybrana 19 lutego 2026 roku. Tym samym nie było konieczności przedłużania terminu związania ofertą, który upływał 10 marca.
Postępowanie nie zakończyło się jednak od razu. Jeden z uczestników przetargu złożył odwołanie do Krajowa Izba Odwoławcza, kwestionując kwestie formalne związane z oceną oferty konkurenta – w tym spełnienie warunków udziału w postępowaniu, szczególnie w zakresie doświadczenia.
Zgodnie z procedurą, wniesienie odwołania wstrzymało możliwość podpisania umowy.
KIO oddala odwołanie. Droga do inwestycji otwarta
Przełom nastąpił w zeszłym tygodniu – odwołanie zostało oddalone. Tym samym zakończył się etap sporów formalnych, a postępowanie może być kontynuowane.
Jak podkreślają urzędnicy z działu komunikacji ZDMK, nie przewidywano realnego ryzyka unieważnienia przetargu, co znalazło potwierdzenie w rozstrzygnięciu KIO.
Obecnie miasto przygotowuje się do podpisania umowy z wyłonionym wykonawcą. Od tego momentu zależeć będzie dalszy harmonogram inwestycji, w tym termin rozpoczęcia prac.
Harmonogram i organizacja ruchu po stronie wykonawcy
Na tym etapie nie ma jeszcze szczegółowego kalendarza robót. Opracowanie harmonogramu oraz projektu czasowej organizacji ruchu będzie należało do wykonawcy.
To właśnie te dokumenty zdecydują o skali i charakterze utrudnień w centrum miasta.
Najpierw rozmowy z przedsiębiorcami
Zanim ruszą prace, planowane jest spotkanie informacyjne dla przedsiębiorców z ul. Karmelickiej i okolic. Ma ono odbyć się jeszcze przed zatwierdzeniem organizacji ruchu i harmonogramu robót.
Obecnie realizowane są wstępne ustalenia z jednostkami odpowiedzialnymi za transport oraz organizację ruchu.
„Pakt remontowy” w praktyce
Przebudowa ul. Karmelickiej ma być realizowana zgodnie z założeniami tzw. „paktu remontowego”, czyli pakietu działań ograniczających negatywne skutki inwestycji dla mieszkańców i biznesu.
– „W przypadku przebudowy ul. Karmelickiej m.in. wykonawca robót budowlanych będzie zobligowany do zastosowania standardów infrastruktury pieszej oraz zapewnienia bezpiecznego dojazdu oraz dojścia do lokali mieszkalnych, obiektów użyteczności publicznej i działalności gospodarczych wszystkim mieszkańcom, służbom miejskim oraz zaopatrzeniu” – informuje Piotr Subik z Wydziału Komunikacji Społecznej.
Miasto zapowiada również konkretne rozwiązania dla przedsiębiorców:
– „Na potrzeby dostaw do lokali usługowych wyznaczone zostanie specjalne miejsce postojowe, by ograniczyć wpływ inwestycji na codzienne funkcjonowanie przedsiębiorców”.
Wsparcie ma mieć także wymiar promocyjny:
– „W mediach miejskich przeprowadzona zostanie kampania informacyjna, promująca działające w rejonie węzła Bagatela firmy – informacje te pojawią się zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i w internecie: w mediach społecznościowych, na ekranach w autobusach i tramwajach oraz na stronie krakow.pl”.
Dodatkowo w rejonie inwestycji pojawią się dotykowe ekrany informacyjne:
– „Ustawione zostaną dotykowe ekrany informacyjne, które zawierać będą aktualne mapy organizacji ruchu, informacje o przebiegu remontu oraz przegląd firm i usług dostępnych w rejonie inwestycji” – podkreśla Subik.
Czym jest „pakt remontowy”?
„Pakt remontowy” to wprowadzony przez miasto Kraków model prowadzenia inwestycji drogowych w obszarach o dużej aktywności gospodarczej. Jego celem jest ograniczenie strat po stronie lokalnych firm, które często odczuwają spadki klientów w czasie długotrwałych remontów.
W praktyce oznacza to m.in. zapewnienie ciągłości dostępu do lokali, lepszą organizację prac, działania informacyjne oraz promocję przedsiębiorców działających w rejonie inwestycji. Kluczowym elementem jest także wcześniejszy dialog z biznesem i uwzględnianie jego potrzeb jeszcze przed rozpoczęciem robót.
To podejście ma sprawić, iż remonty w centrum miasta będą mniej dotkliwe – nie tylko dla mieszkańców, ale również dla przedsiębiorców i klientów.
Grzegorz Górski

17 godzin temu












