Na stadionie AZS 1947 Busko-Zdrój rozegrany został tradycyjny mecz na zakończenie sezonu pomiędzy reprezentacjami klasy okręgowej i Keeza 4. Ligi. Zwyciężyła ekipa niższej klasy rozgrywkowej 4:3 (2:1).
– Staraliśmy się jak mogliśmy, ale kilka niedociągnięć było. Wiemy na jakim etapie jesteśmy i było to zwieńczenie długiego i ciężkiego sezonu. Fajna inicjatywa, która powinna być kultywowana. Oczywiście jak to w sporcie bywa, chcieliśmy wygrać, ale cieszymy się, iż obyło się bez kontuzji i to jest najważniejsze. Każdy chce wygrywać, ale tym razem się nie udało i na pewno w przyszłym roku się zrewanżujemy – powiedział trener zawodników reprezentacji Keeza 4. Ligi Filip Rogoziński.
19.06.2026. Stadion AZS 1947 Busko-Zdrój. Mecz Keeza 4. Liga – Klasa Okręgowa / Fot. Maciej Makuła – Radio Kielce– Dzisiaj to była zabawa, ale mimo to nogi nie odstawialiśmy. Piłkarsko lepsi byli czwartoligowcy, a my nastawieni na kontry, bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego, iż rywal dysponuje lepszymi umiejętnościami piłkarskimi i, dlatego czekaliśmy na swój moment i udało się zdobyć jedną bramkę więcej od przeciwnika – stwierdził gracz okręgówki Damian Kopyciński.
Bramki dla okręgówki zdobyli Dawid Dziadana (22), Dawid Banaśkiewicz (35), Bartosz Dobczyński (53) oraz Damian Kopyciński (63), a dla czwartoligowców Mateusz Kawecki (28, 57) i bramka samobójcza (80).



1 godzina temu












