Rewolucja komunikacyjna pod Łodzią. Zamiast autobusu przyjedzie bus „na zawołanie”. Wystarczy kliknąć w apce

1 godzina temu

„Klikasz. Tuptasz. Jedziesz” - pod takim hasłem Zgierz startuje z pilotażem nowej usługi transportowej „Tup tup & Go”. To rozwiązanie, które ma działać trochę jak połączenie autobusu i taksówki. Bez stałych tras, bez sztywnego rozkładu jazdy i bez długiego czekania na przystanku.

Busy pojadą tam, gdzie autobusy kursują rzadko

- Na ulicach Zgierza możecie już wypatrywać charakterystycznych, czarnych busów marki Mercedes. To właśnie one będą obsługiwać nasze dzielnice w ramach nadchodzących testów. w tej chwili dopinamy ostatnie szczegóły, aby system działał sprawnie i intuicyjnie

- poinformował prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski w mediach społecznościowych i przedstawił zdjęcia pojazdów.

Nowy system ma być odpowiedzią na problemy mieszkańców osiedli, do których komunikacja miejska dociera słabiej albo kursuje tam bardzo rzadko. Zamiast wielkich autobusów mają pojawić się mniejsze busy zamawiane przez aplikację. Pasażer wpisze w telefonie miejsce, z którego chce ruszyć oraz cel podróży. System sam wyznaczy trasę i wskaże najbliższy „wirtualny przystanek”, z którego odjedzie bus.

Miasto podkreśla, iż pojazdy nie będą jeździły „na pusto” ani krążyły bez celu. Trasy mają być układane dynamicznie - dokładnie tam, gdzie akurat potrzebny będzie transport.

Koniec ze sprawdzaniem rozkładów?

Twórcy projektu przekonują, iż największą zaletą nowego rozwiązania będzie wygoda.

- Nie sprawdzasz rozkładu. Otwierasz aplikację, wybierasz cel podróży, a my już do ciebie jedziemy

- reklamują usługę organizatorzy pilotażu.

System ma działać w trzech prostych krokach: najpierw pasażer zamawia przejazd w aplikacji, potem idzie do wskazanego punktu odbioru, a następnie wsiada do busa jadącego niemal bezpośrednio do celu.

Busy mają być klimatyzowane, ogrzewane i wyposażone w miejsca siedzące dla wszystkich pasażerów.

Zgierz stawia na „transport przyszłości”

Miasto zapowiada, iż pilotaż pozwoli sprawdzić, jak mieszkańcy faktycznie przemieszczają się po Zgierzu i które kierunki są najbardziej potrzebne. Zebrane dane mają pomóc w stworzeniu nowego modelu komunikacji miejskiej.„Tup tup & Go” ma działać przede wszystkim tam, gdzie duże autobusy nie mogą dojechać albo gdzie liczba pasażerów jest zbyt mała, by utrzymywać tradycyjne linie. Władze liczą też na to, iż rozwiązanie przypadnie do gustu seniorom, uczniom i osobom dojeżdżającym do pracy, bo nie będą musieli tuptać do odległego przystanku.

Jak będzie działał nowy system w Zgierzu?

Przejazd będzie można zamówić wyłącznie przez aplikację, która pojawi się w sklepach Google Play i App Store. Płatności również mają odbywać się w aplikacji. Kierowca nie będzie przyjmował gotówki. Ile będzie kosztował przejazd? Cennik ma się pojawić wkrótce.

Na początku busy będą kursować od poniedziałku do piątku w godzinach 7-18. jeżeli pilotaż się sprawdzi, we wrześniu 2026 roku możliwe jest rozszerzenie działania systemu także na wieczory i godziny nocne. Na razie nie będzie honorowana zgierska migawka, ale miasto zapowiada, iż w kolejnym etapie programu może ona działać jako przejazd ulgowy ze 100-procentową zniżką.

„To coś między autobusem a taksówką”

Twórcy projektu tłumaczą, iż „transport na życzenie” to rozwiązanie znane już z wielu europejskich miast.

Bus nie ma jednej stałej trasy, ale zbiera po drodze pasażerów jadących w podobnym kierunku. Dzięki temu przejazdy mają być szybsze niż w tradycyjnej komunikacji miejskiej, ale dużo tańsze niż taksówka.

- Działamy tam, gdzie duże autobusy nie mogą, a Ty nie chcesz tuptać pieszo

- przekonują organizatorzy programu.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/cos-wielkiego-dzieje-sie-przy-dworcu-lodz-fabryczna-tunel-kdp-wchodzi-w-nowa-faze/jWEnSXl7Gykh0soF8ZsZ
Idź do oryginalnego materiału