To był rok, w którym na drogowej mapie Opolszczyzny działo się więcej niż zwykle. Budowy, objazdy, nowe mosty, walka ze skutkami powodzi, a do tego przygotowania do wielkich projektów, które zmienią sposób podróżowania w regionie. Choć brzmi to jak język komunikatów prasowych, za tym wszystkim stoją konkretne miejsca, ludzie i codzienne doświadczenia kierowców.
Drogi, które w końcu odetchnęły
W 2025 roku kierowcy wreszcie doczekali się dwóch ważnych odcinków DK45, które od dawna prosiły się o modernizację. Pierwszy – między Krapkowicami a Rogowem Opolskim – to ponad 6 kilometrów wzmocnionej i poszerzonej trasy, z nowym wiaduktem nad linią kolejową i przebudowanymi skrzyżowaniami. Na części drogi pojawił się przekrój 2+1, który w praktyce oznacza mniej nerwowych manewrów i więcej płynności.
Drugi odcinek, między Jełową a Bierdzanami, to już 11 kilometrów zupełnie innej jakości jazdy. Cztery nowe ronda, ścieżki pieszo-rowerowe, oświetlenie, przebudowane przepusty —- wszystko to sprawia, iż trasa stała się bezpieczniejsza zarówno dla kierowców, jak i dla pieszych czy rowerzystów. Wreszcie można tam jechać bez poczucia, iż każdy zakręt to niespodzianka.
A4 z kolejną rampą – mała rzecz, a cieszy
Na MOP-ie Jankowice Wielkie pojawiła się trzecia już rampa do odśnieżania ciężarówek. Dla przeciętnego kierowcy to detal, ale dla kierowców zawodowych – ogromna ulga. Zimą takie miejsca decydują o bezpieczeństwie i płynności ruchu na całej autostradzie.
S11 – wielka trasa coraz bliżej
Najbardziej wyczekiwana inwestycja regionu, czyli droga ekspresowa S11, powoli wychodzi z papierów. W 2025 roku wykonawcy złożyli wnioski o decyzje ZRID dla trzech odcinków między Kępnem a Olesnem. To łącznie prawie 46 kilometrów nowej trasy, która ma odciążyć miasta i stworzyć wygodny korytarz północ–południe.
Każdy z odcinków ma już podpisaną umowę, wiadomo też, kto je zbuduje. W planach są nowe węzły, przejścia dla zwierząt, przebudowa sieci technicznych i dodatkowe jezdnie obsługujące okoliczne tereny. jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za kilka lat podróżowanie przez pół Polski będzie wyglądało zupełnie inaczej.
Obwodnice, które zmienią codzienność
W 2025 roku ruszyły lub przygotowano do startu kolejne obwodnice:
- Sidzina (DK46) – 8,5 km nowej trasy, umowa tuż przed podpisaniem.
- Prudnik (DK41) – ogłoszony przetarg na projekt i budowę.
- Zawada – Jełowa (DK45) – prace już trwają, w tym budowa mostów i wiaduktu kolejowego.
- Ozimek – Grodziec (DK46) – podpisano umowę na ścieżkę rowerową, która ma powstać w 9 miesięcy.
To inwestycje, które nie tylko skrócą czas przejazdu, ale przede wszystkim wyprowadzą ciężki ruch z centrów miejscowości. Mniej hałasu, mniej spalin, więcej bezpieczeństwa.
Powódź, która zostawiła ślad
Wrześniowa powódź z 2024 roku wciąż daje o sobie znać. Najbardziej ucierpiała DK45 w Krapkowicach – tam zniszczenia były tak duże, iż konieczna jest pełna przebudowa. Wybrano już wykonawcę, a umowa ma być podpisana na początku 2026 roku.
W Głuchołazach trwa budowa nowego mostu nad Białą Głuchołaską. To duża, skomplikowana konstrukcja, wymagająca tymczasowych podpór i precyzyjnych prac. jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, kierowcy pojadą nim w drugiej połowie 2026 roku.
Powódź uszkodziła także DK94 w Skorogoszczy i fragmenty DK46 w Kamienicy – tam realizowane są prace projektowe, które potrwają do 2027 roku.
Przygotowania do kolejnych inwestycji
W ramach rządowego programu budowy obwodnic realizowane są prace przygotowawcze dla:
- Brzegu (DK39) – niedługo ruszą badania geologiczne,
- Lędzin (DK46) – trwa procedura środowiskowa, przetarg na realizację planowany na 2026 rok.
Do tego dochodzą kolejne planowane rozbudowy DK45, DK42/45 i DK46 – część z nich ma ruszyć jeszcze przed końcem dekady.
Bezpieczeństwo pieszych – wreszcie priorytet
W Polskiej Cerekwi i Ciężkowicach rozpoczęto prace nad poprawą bezpieczeństwa pieszych: nowe chodniki, doświetlone przejścia, lepsza widoczność. Kolejne lokalizacje – m.in. . Prudnik, Bukowa Śląska, Paczków, Wilamowa czy Skarbimierz – są już w fazie dokumentacji.
To inwestycje, które nie robią wielkiego medialnego wrażenia, ale realnie zmieniają codzienność mieszkańców.
Pomiary, które pokażą prawdę o ruchu
W 2025 roku prowadzono Generalny Pomiar Ruchu w 104 punktach oraz Generalny Pomiar Hałasu w 11 lokalizacjach. Wyniki poznamy w 2026 roku – i to one zdecydują, gdzie w kolejnych latach pojawią się nowe inwestycje, ekrany akustyczne czy przebudowy.
Rok pełen roboty – i zapowiedź jeszcze większych zmian
Patrząc na cały 2025 rok, jedno jest pewne: Opolszczyzna była jednym wielkim placem budowy. Część kierowców narzekała na objazdy, inni na korki, ale trudno nie zauważyć, iż te prace mają sens. Drogi są bezpieczniejsze, bardziej przewidywalne, a region przygotowuje się na inwestycje, które zmienią go na dekady.
Jeśli 2026 rok będzie równie intensywny, to za kilka lat podróżowanie po Opolszczyźnie będzie wyglądało zupełnie inaczej – i zdecydowanie lepiej. Opolskie drogi stają się europejskie nie tylko z nazwy, ale z komfortu, jaki oferują. Teraz pozostaje nam tylko liczyć na to, iż tempo prac z 2025 roku zostanie utrzymane, a kolejne „wąskie gardła” znikną z mapy szybciej, niż zdążymy o nich zapomnieć.
Fot. GDDKiA













