Ruszają prace na Południowej! Nie brakuje jednak kontrowersji

reporter-ntr.pl 1 godzina temu

Ta informacja z pewnością ucieszy tych mieszkańców Ozorkowa, którzy czekali na wciąż zapowiadany, a następnie odkładany remont ulicy Południowej – na odcinku od ronda Paderewskiego do skweru Nowy Rynek. Jest jednak jedno „ale”. Nie wszystkie plany powiatu zgierskiego związane z inwestycją spotkały się ze zrozumieniem.

Jak nas poinformowało zgierskie starostwo, teren pod realizację inwestycji został przekazany wykonawcy 30 września. Od tego dnia wykonawca ma 60 dni kalendarzowych na zakończenie prac. Remont ruszyć ma lada dzień…

Zakres inwestycji obejmuje m.in. kompleksową odnowę nawierzchni ul. Południowej.

„W ramach prac przewidziano m.in. frezowanie i rozbiórkę istniejącej nawierzchni, usunięcie pozostałości dawnego torowiska tramwajowego, w tym torów i rozjazdów, a także rozbiórkę podbudowy pod torowiskiem. Wykonana zostanie nowa podbudowa oraz dwie nowe warstwy nawierzchni asfaltowej: wiążąca i ścieralna. Przewidziano również zastosowanie siatki wzmacniającej z kordem stalowym. Zakres obejmuje ponadto prace przy odwodnieniu, w tym wykonanie ścieków skarpowych, regulację studzienek, wymianę i ustawienie krawężników oraz wykonanie fragmentów chodników z kostki betonowej wraz z podbudową i obrzeżami.

Po zakończeniu zasadniczych robót wykonane zostanie oznakowanie poziome i pionowe oraz inwentaryzacja geodezyjna powykonawcza. Wartość zadania wynosi 415 690 zł” – informuje powiat.

Dlaczego ta długo wyczekiwana inwestycja budzi jednak kontrowersje?

To tylko niektóre komentarze mieszkańców w mediach społecznościowych:

„Rozumiem argumentację władz powiatu i potrzebę modernizacji ulicy. Jednak z perspektywy mieszkańców ul. Południowej ta inwestycja budzi ogromne rozczarowanie. Mieszkańcy tej ulicy dobrze znają swoje potrzeby i od lat czekają przede wszystkim na podstawową infrastrukturę, która w XXI wieku jest dla nas niezbędna. Dlatego mówię to zarówno w swoim imieniu, jak i w imieniu mieszkańców, z którymi rozmawiam: dla nas ta modernizacja w obecnym kształcie to porażka i ogromne rozczarowanie. Obawiamy się, iż wykonanie nowej nawierzchni bez wcześniejszego rozwiązania problemu wodociągu i kanalizacji może w praktyce zablokować możliwość realizacji tych inwestycji przez kolejne lata. Nie kwestionujemy potrzeby remontu drogi. Pytamy jednak, dlaczego po raz kolejny modernizuje się to, co widać na powierzchni, podczas gdy mieszkańcy przez cały czas czekają na infrastrukturę, której naprawdę potrzebują”,

„A co z kanalizacją, co z gazem w ulicy – pyta kolejny mieszkaniec.

„Przecież ten remont to wywalone pieniądze w błoto, o ile pod nawierzchnią nie zostanie zmodernizowane wszystko od podstaw tak jak powinno już dawno być zmodernizowane… mieszkańcy piszą petycje a powiat i tak robi swoje. Paranoja”,

„Czyli będzie to taka modernizacja na miarę Wiosny Ludów tylko 2.0” – podsumowuje inny internauta.

Warto dodać, iż na likwidację starego torowiska ozorkowski samorząd dołożył 170 tys. zł.

fot. Starostwo w Zgierzu

Idź do oryginalnego materiału