Jak wyglądały powojenne Kielce? Gdzie kieleccy sportowcy szukali szczęścia poza boiskiem, a jak młodzież radziła sobie z biletami na „Błękitnych”? Już jest w sprzedaży drugie uzupełnione wydania bestsellerowej książki Ryszarda Biskupa „Ze sztambucha i raptularza, czyli ocalić od zapomnienia. Kielce 1950-2000. Dopisane na marginesie”.
– Wątków sportowych jest mnóstwo. Sport był treścią życia i sport był takim elementem, który decydował o naszej tożsamości. Ja pochodzę z krakowskiej Rogatki, więc normalne, iż najważniejszym miejscem do przeżywania emocji sportowych był stadion Błękitnych. Tam, gdzie dzisiaj jest Exbud Arena, odbywały się najważniejsze imprezy sportowe, które my, chłopcy z Rogatki, przeżywaliśmy jak wielkie wydarzenia. To jest książka o Kielcach, to jest książka trochę inna niż publikacje naukowe. To jest książka pełna anegdot, pełna opowieści i to jest książka o moich Kielcach, o tych, jakie znałem, w jakich przeżywałem, w jakich żyłem. To jest książka Kielczanina o Kielcach – podkreśla autor Ryszard Biskup
„Ze sztambucha i raptularza, czyli ocalić od zapomnienia. Kielce 1950-2000. Dopisane na marginesie” – to książka napisana z ogromną swadą, humorem i dystansem literacka gawęda o stolicy województwa świętokrzyskiego z drugiej połowy XX wieku. W nowym, rozszerzonym do blisko 350 stron wydaniu, autor zachował teksty z 2021 roku, dodając nowe opowieści oraz setki unikalnych, archiwalnych fotografii kieleckich ulic i aren sportowych, bo przecież opowieść o starych Kielcach bez sportu byłaby niekompletna – to na tutejszych stadionach, halach i podwórkach budowała się niepokorna, „scyzorykowa” tożsamość.
Patronem medialnym wydawnictwa jest Radio Kielce.



1 godzina temu













