Punkt wyjścia? Wydarzenie z zupełnie innej dziedziny. Jak relacjonowała Bojanowska, kooperacja z MB Motors zaczęła się podczas balu charytatywnego organizowanego na rzecz Fundacji Drużyny Szpiku, gdzie zaprosiła firmę do udziału partnerskiego.
– I tak zostało i ta kooperacja trwa na szczęście do dzisiaj – mówiła.
Zapowiedziała też, iż obie strony ponownie spotkają się we wrześniu przy kolejnej edycji balu.
Pomysł, by salon stał się przestrzenią ruchu, wyszedł od Katarzyny Bojanowskiej, która, jak podkreślano w rozmowie, jest animatorką i inicjatorką całej idei. MB Motors udostępnia przestrzeń i wspiera cykl organizacyjnie. Remik Świątek zwracał uwagę, iż taka formuła pasuje do nowoczesnego myślenia o miejscu, które na co dzień kojarzy się wyłącznie ze sprzedażą i serwisem.
– Salon samochodowy nie musi być tylko i wyłącznie miejscem do pokazywania samochodów, może być po prostu miejscem spotkań – zaznaczył.
Przypomniał też, iż w salonie realizowane są już wydarzenia o innym charakterze, m.in. spotkania sponsorów lokalnego klubu żużlowego PSŻ Poznań. To właśnie doświadczenie budowania relacji i atmosfery „nie tylko przy ladzie” miało utwierdzić organizatorów, iż taka zmiana funkcji działa.
W tle jest też sportowa tożsamość marki w wersji lokalnej. Świątek wspomniał, iż ambasadorką MB Motors jest Natalia Bukowiecka, świeżo po zdobyciu mistrzostwa Polski w biegu halowym na 400 metrów, a przed nią kolejne starty na arenie międzynarodowej. Do tego, jak przyznał, sam od lat zaczyna dzień od ćwiczeń, które pomogły mu „podreperować zdrowie”. Dlatego, kiedy projekt trafił na biurko, decyzja była szybka.
Organizatorzy podkreślili, iż projekt ma mieć charakter cykliczny, ale nie „masowy”. Plan zakłada cztery wydarzenia w ciągu roku – z przerwami na dopracowanie kolejnych odsłon i zmianę formuły treningowej.
Pierwsze spotkanie zaplanowano na 15 marca – ma to być pilates, przedstawiony uczestniczkom jako forma treningu łącząca uważność i pracę nad całym ciałem. Bojanowska mówiła o ćwiczeniach na matach z wykorzystaniem akcesoriów oporowych oraz o doświadczonej instruktorke, którą określiła jako jedną z najlepszych w swoim portfolio. Dodała też, iż partnerzy projektu przygotowują upominki dla każdej uczestniczki, a przestrzeń salonu daje szerokie możliwości aranżacyjne.
Kolejne terminy również padły w rozmowie: następne spotkanie ma odbyć się 10 maja, później 30 sierpnia – każdorazowo z inną dyscypliną i innym akcentem treningowym.
Wątek świadomej aktywności fizycznej poprowadzono w rozmowie szerzej – nie tylko jako jednorazowe wydarzenie, ale element stylu życia. Katarzyna Bojanowska podkreślała, iż świadomy ruch nie sprowadza się do liczb, minut i spalonych kalorii.
– Świadomy ruch to tak naprawdę nie tylko ilość, ale też jakość – mówiła, łącząc aktywność z konsekwencją, motywacją i dążeniem do celu. Zwracała uwagę, iż trening nadaje rytm całemu dniu, pomaga organizować czas i budować wytrwałość, która potem „przenosi się” na pracę i codzienne obowiązki. Padło też określenie, które dobrze oddaje ton projektu: „pozytywne uzależnienie” od regularnej aktywności.
Motoryzacyjna część rozmowy nie była dodatkiem „na doczepkę”, ale naturalnym przedłużeniem idei: dobrze czuć się w swoim ciele i dobrze czuć się w miejscu, które wybieramy na co dzień – również za kierownicą.
Świątek wskazywał, iż uczestniczki będą miały okazję zobaczyć nowości, a wśród nich m.in. model CLA, o którym mówił jako o docenionym przez ekspertów i wyróżniającym się bezpieczeństwem w swojej klasie. Zapraszał też do przyjrzenia się aktualnym ofertom i temu, co marka planuje pokazać w najbliższym czasie, m.in. przy okazji targów Motor Show.
W rozmowie pojawiło się też pytanie o to, jakie modele najczęściej wybierają kobiety. Odpowiedź była zgodna z rynkowym trendem: rosnąca popularność SUV-ów. Wymieniono m.in. GLC i GLE, a jako główne powody wskazano przestronność i poczucie bezpieczeństwa.
Najciekawszy był jednak wątek symboliczny: co łączy nowoczesną kobietę, pilates i markę Mercedes? Świątek odpowiedział, iż wszystko „zazębia się” w spójny obraz kobiety dynamicznej, wielozadaniowej, dbającej o siebie, ale też odważnej i konsekwentnej. Dorzucił do tego historyczną puentę, która wywołała uśmiech w studiu: w roku, w którym marka odwołuje się do 140 lat innowacji, warto pamiętać, iż „Mercedes” to imię żeńskie.
– Mercedes jest kobietą – podsumował.
Projekt MB Motors i Katarzyny Bojanowskiej domyka prosta myśl: skoro codzienność coraz częściej zamyka nas w trybie „siedzącym”, w pracy, w aucie, w biegu, tym bardziej potrzebujemy równowagi.
Pierwsze spotkanie odbędzie się 15 marca w salonie Mercedesa MB Motors w Poznaniu. Organizatorzy zapraszają, by połączyć ciekawość motoryzacji z czymś, na co zwykle „nie ma czasu” – ruchem, który jest inwestycją w codzienną energię.

2 godzin temu



(1).jpg)











