
Co za emocje w Nowym Sączu! Sandecja pokonała Olimpię Grudziądz 2:1 (1:1) w piątkowym meczu 14. kolejki Betclic II ligi. Spotkanie dwóch zespołów z czołówki tabeli dostarczyło kibicom wszystkiego, czego można oczekiwać od piłkarskiego hitu – walki, zwrotów akcji, efektownych interwencji i zwycięskiego gola w samej końcówce. Bohaterem biało-czarnych został Adrian Danek, który celnym strzałem głową zapewnił sądeczanom niezwykle cenne trzy punkty.
Po 14. kolejkach Sandecja ma na koncie 22 punkty z bilansem 6 zwycięstw, 4 remisy i 4 porażki. W tabeli zajmujemy 4. miejsce. A już w sobotę (7 listopada) na wyjeździe podejmiemy Sokół Kleczew (15. miejsce w tabeli).
Olimpia zaskoczyła, ale Sandecja odpowiedziała błyskawicznie
Piątkowe spotkanie, rozegrane 30 października, od pierwszych minut zapowiadało się na wymagającą przeprawę dla gospodarzy. Olimpia Grudziądz rozpoczęła odważnie, częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała narzucić własne tempo gry. Sandecja koncentrowała się na defensywie, szukając okazji do szybkich ataków.
W 27. minucie goście dopięli swego. Po składnej akcji zespołowej Hubert Jasiak precyzyjnym uderzeniem pokonał Bartosza Głogowskiego, wyprowadzając Olimpię na prowadzenie.
Radość przyjezdnych trwała jednak zaledwie kilka minut. W 30. minucie Patryk Kieliś zagrał piłkę do Filipa Piszczka, a ten ruszył w kierunku bramki i pewnym strzałem obok golkipera doprowadził do wyrównania.
Biało-czarni pokazali charakter i jeszcze przed przerwą przywrócili nadzieję kibicom na zwycięstwo.
Sandecja ruszyła po zwycięstwo. Emocje rosły z każdą minutą
Po zmianie stron obraz spotkania stopniowo się zmieniał. Sandecja zaczęła grać odważniej, częściej gościła pod bramką Olimpii i stwarzała coraz większe zagrożenie.
W 63. minucie bliski szczęścia był Patryk Kieliś. Po podaniu Adama Brenkusa oddał mocny strzał, jednak Przemysław Stolc znakomicie interweniował głową, ratując swój zespół przed utratą bramki.
Chwilę później próbował Dawid Olejarka, ale jego uderzenie zostało wybite na rzut rożny. Swoich szans szukali również Marko Kolar i Adam Brenkus.
Gospodarze wyraźnie poczuli, iż mogą przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Olimpia nie zamierzała jednak oddawać punktów bez walki.
Poprzeczka uratowała Sandecję. Chwilę później stadion eksplodował z radości!
W 80. minucie kibice Sandecji zamarli. Kacper Cichoń znalazł się w znakomitej sytuacji w polu karnym i oddał strzał, po którym piłka trafiła w poprzeczkę bramki gospodarzy. Sądeczanie mieli ogromne szczęście.
Zaledwie kilka minut później losy meczu odwróciły się całkowicie.
Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Adrian Danek. Obrońca Sandecji znakomicie uderzył głową, kierując piłkę do siatki Olimpii.
2:1 dla Sandecji!
Radość na stadionie przy ulicy Kilińskiego była ogromna. Biało-czarni nie tylko odrobili straty, ale w końcówce spotkania zdobyli bramkę dającą im zwycięstwo nad wymagającym rywalem.
Jeszcze w 87. minucie Adam Brenkus próbował zaskoczyć bramkarza Olimpii strzałem z dystansu, jednak piłka minęła bramkę.
Trzy punkty zostają w Nowym Sączu. Sandecja wygrała mecz charakterem
Ostatecznie Sandecja pokonała Olimpię Grudziądz 2:1, zapisując na swoim koncie niezwykle ważne zwycięstwo w starciu zespołów walczących o wysokie miejsca w tabeli II ligi.
To był mecz, w którym gospodarze musieli wykazać się cierpliwością, odpornością psychiczną i konsekwencją. Przez znaczną część pierwszej połowy inicjatywa należała do gości, ale sądeczanie potrafili przetrwać trudniejsze momenty, gwałtownie odpowiedzieć na straconego gola, a następnie przejąć inicjatywę.
Bohaterami spotkania zostali Filip Piszczek, który doprowadził do wyrównania, oraz Adrian Danek – autor zwycięskiej bramki.
Sandecja Nowy Sącz – Olimpia Grudziądz 2:1 (1:1)
Bramki:
0:1 – Hubert Jasiak (27. minuta)
1:1 – Filip Piszczek (30. minuta)
2:1 – Adrian Danek (około 84. minuty)
Trzy punkty zostają w Nowym Sączu, a biało-czarni wysłali rywalom wyraźny sygnał: Sandecja potrafi wygrywać również wtedy, gdy musi odrabiać straty i walczyć do ostatnich minut.
Sandecja Nowy Sącz – Olimpia Grudziądz 2:1 (1:1)
Bramki: Filip Piszczek 30′, Adrian Danek 84′ – Hubert Jasiak 27′.
Żółte kartki: Kamil Słaby, Marcel Płocica – Bartosz Zbiciak, Dawid Abramowicz.
Sandecja: Bartosz Głogowski – Kamil Ogorzały, Adrian Danek, Kamil Słaby, Bartosz Szeliga – Patryk Kieliś, Eryk Kosiński, Dominik Holaň (46′ Tomasz Kołbon), Goku (62′ Adam Brenkus), Marcel Płocica – Filip Piszczek (68′ Marko Kolar).
Olimpia: Michał Jerke – Bartosz Brzęk, Przemysław Stolc, Bartosz Zbiciak, Dawid Abramowicz, Iwan Ciupa – Hubert Jasiak (78′ Filip Nowacki), Dominik Frelek (78′ Jakub Stec), Dawid Olejarka (71′ Kacper Cichoń) – Artur Siemaszko (71′ Dawid Bałdyga), Dennis Jastrzembski (34′ Karol Fietz).
Sędziował: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała).

46 minut temu



![FUTSAL. Futsalowy dramat w Bochni. BSF ABJ Bochnia przegrywa z Legią Warszawa po zaciętej walce [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC_0443_wynik-1.jpg)












