SANOK: Pracownicy ZUS solidarni ze związkowcami. Domagają się podwyżek [FOTO]

1 godzina temu

Przed budynkiem Inspektoratu ZUS w Sanoku doszło do wymownej akcji protestacyjnej. Pracownicy, trzymając w rękach biało-czerwone flagi oraz transparenty, wyrazili solidarność z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjnym. Ich postulat jest jasny: realny wzrost płac adekwatny do coraz większego zakresu obowiązków.

[caption id="attachment_793191" align="alignnone" width="2048"] Manifestacja pod Inspektoratem ZUS w Sanoku. Urzędnicy walczą o wyższe pensje fot. nadesłane[/caption]

Przed sanockim inspektoratem pojawiły się hasła, które odzwierciedlają nastroje panujące w instytucji: „Solidarni ze Związkami” oraz „Nasza praca – godna płaca”. Choć atmosfera manifestacji była spokojna, determinacja zatrudnionych osób jest bardzo wyraźna.

„Płaca stoi w miejscu, obowiązków przybywa”

Powód wyjścia przed budynek jest konkretny – sytuacja płacowa pracowników od dłuższego czasu nie ulega poprawie, podczas gdy ich codzienna praca staje się coraz bardziej wymagająca.

Cały czas zwiększa nam się zakres obowiązków, a nasza płaca stoi w miejscu. Wynagrodzenia nie są zwiększane, a wymagania stają się coraz większe – mówi jedna z pracownic sanockiego inspektoratu.

Mimo protestu, urzędnicy zadbali o to, by manifestacja miała charakter symboliczny i nie paraliżowała pracy urzędu. Ciągłość obsługi interesantów została zachowana, jednak pracownicy liczą na to, iż ich głos w końcu zostanie usłyszany przez kierownictwo i rządzących.

Sanok solidarny z Warszawą. Trwa okupacja centrali ZUS

Akcja w Sanoku to element szerszego, ogólnopolskiego buntu. Sytuacja w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych stała się krytyczna, czego dowodem jest trwająca od kilku dni, bezprecedensowa okupacja centrali ZUS w Warszawie.

Przedstawiciele organizacji związkowych (w tym ZZP ZUS należącego do OPZZ) zdecydowali się na ten drastyczny krok po fiasku rozmów płacowych. Główne punkty zapalne to:

  • Niewystarczające podwyżki: Pracodawca zaproponował wzrost wynagrodzeń o 180 zł na etat (wynikający z 3-procentowego wzrostu funduszu płac). Zdaniem związkowców to kwota wręcz upokarzająca wobec skali inflacji i nakładu pracy.

  • Brak dialogu: Związkowcy alarmują, iż ich postulaty są od miesięcy ignorowane, a „dialog społeczny” wewnątrz instytucji jest pozorny.

  • Przeciążenie pracą: Urzędnicy ZUS, poza swoimi standardowymi zadaniami, obsługują kolejne programy socjalne, co odbywa się bez wzmocnienia kadrowego i finansowego.

Pracownicy ZUS domagają się systemowych rozwiązań, które pozwolą na stabilne życie bez konieczności martwienia się o domowy budżet. Urzędnicy podkreślają, iż przy pełnoetatowym zatrudnieniu w instytucji państwowej, oczekują wynagrodzeń, które będą realnym odzwierciedleniem ich ciężkiej pracy i nowych obowiązków.

[caption id="attachment_793197" align="alignnone" width="1491"] Manifestacja pod Inspektoratem ZUS w Sanoku. Urzędnicy walczą o wyższe pensje fot. nadesłane[/caption]
Idź do oryginalnego materiału