Sekretarz transportu USA: Kanada będzie żałować, iż wprowadziła na rynek chińskie samochody

bejsment.com 2 godzin temu

Jak poinformował wysoko postawiony przedstawiciel kanadyjskiej administracji, Kanada zamierza w ciągu najbliższych trzech lat stworzyć własny samochód elektryczny, wykorzystując przy tym chińskie know-how.

Urzędnik, który zastrzegł anonimowość, wyjaśnił, iż ambicją rządu jest to, aby Kanada jako pierwszy kraj w Ameryce Północnej rozpoczęła produkcję tego rodzaju pojazdu elektrycznego.

Jego zdaniem dużym błędem jest przekonanie, iż prezydent USA Donald Trump nie dopuści chińskich aut elektrycznych na rynek amerykański.

Jak dodał, decyzje Kanady nie były dla Stanów Zjednoczonych zaskoczeniem. Zapytany o to, dlaczego Kanada nie zdecydowała się na nałożenie ceł na chińskie pojazdy elektryczne, Trump ocenił, iż Carney działa adekwatnie.
– Dokładnie tak powinien postąpić. Dobrze, iż podpisał umowę handlową. jeżeli istnieje możliwość zawarcia porozumienia z Chinami, warto to zrobić – stwierdził prezydent USA.

Inni przedstawiciele władz w Waszyngtonie reagowali jednak z większym niepokojem.
Sekretarz transportu USA Sean Duffy ocenił, iż Kanada z czasem będzie żałować decyzji o wprowadzeniu chińskich samochodów na rynek.

W ostatnich latach Chiny mocno wpłynęły na globalny rynek pojazdów elektrycznych, oferując tańsze auta osobowe, SUV-y oraz inne modele elektryczne i hybrydowe zasilane bateriami.

Na chińskim rynku funkcjonuje ponad 100 marek samochodów elektrycznych, wspieranych znacznymi subsydiami, choć około 15 z nich odgrywa kluczową rolę – wśród nich Geely, Chery, MG, Wulin oraz amerykańska Tesla, która część produkcji realizuje w Chinach.

W ubiegłym roku BYD wyprzedziło Teslę i stało się największym producentem samochodów elektrycznych na świecie.

Firma BYD planowała wejście do Kanady, jednak ówczesny premier Justin Trudeau zdecydował się na wprowadzenie wysokich ceł, podobnie jak miało to miejsce w Stanach Zjednoczonych za prezydentury Joe Bidena.

Poza Chinami najważniejszym rynkiem zbytu dla BYD jest Brazylia, gdzie marka odpowiada za około 80 proc. sprzedaży wszystkich pojazdów elektrycznych. Dużymi odbiorcami chińskich aut elektrycznych są także Australia i Meksyk.

Na początku do Kanady będzie mogło trafiać rocznie maksymalnie 49 tys. samochodów elektrycznych z Chin, co – według Carneya – stanowi mniej niż trzy procent całego rynku motoryzacyjnego.

W perspektywie pięciu lat liczba ta ma wzrosnąć do około 70 tys. egzemplarzy.
Chińskie pojazdy elektryczne były dostępne w Kanadzie jeszcze przed wprowadzeniem 100-procentowego cła – importowały je Polestar i Volvo (szwedzkie marki należące do koncernu Geely) oraz Tesla.

Wszystko wskazuje na to, iż w Kanadzie istnieje realne zapotrzebowanie na tańsze samochody produkowane w Chinach.
– Chińscy producenci są w stanie bardzo gwałtownie zwiększać skalę produkcji i wysyłać auta za granicę, a BYD korzysta choćby z własnej floty statków towarowych, co dodatkowo skraca czas dostaw – podkreślono.

Chińskie samochody elektryczne mogą być tańsze o 10–15 tys. dolarów w porównaniu z pojazdami o podobnych rozmiarach i zasięgu, które już cieszą się popularnością w Kanadzie.

Jeden z najlepiej sprzedających się modeli BYD – kompaktowe auto o krótkim zasięgu, znane jako Seagull lub Dolphin Mini – można kupić za mniej niż 30 tys. dolarów.

Jak zauważa Morris z firmy Shift Electric Vehicles, specjalizującej się w autach używanych, może to być atrakcyjna propozycja dla osób, które po raz pierwszy decydują się na zakup samochodu elektrycznego lub wracają do takiego wyboru.

– Ponieważ auta elektryczne wciąż są o około 30–50 proc. droższe od porównywalnych samochodów z silnikiem benzynowym, obniżenie barier handlowych mogłoby w istotny sposób poprawić ich dostępność cenową – ocenił.

Obecnie w Kanadzie nie funkcjonują salony sprzedaży pojazdów elektrycznych produkowanych przez chińskie firmy.

Jednak otwarcie rynku na nowych graczy może sprawić, iż pojawią się one bardzo szybko.

Po wejściu na rynek australijski w połowie 2022 roku BYD otworzyło dziesiątki salonów dealerskich w całej Australii i do początku tego roku sprzedało tam ponad 52 tys. pojazdów.

W 2024 roku magazyn „MotorTrend” porównał kilka chińskich marek. Po testach 67 samochodów w ekstremalnie niskich temperaturach serwis recenzencki ArenaEV uznał, iż trzy chińskie modele, w tym jeden BYD, poradziły sobie lepiej niż porównywana Tesla Model Y.

Idź do oryginalnego materiału