Blask pochodni, dym unoszący się nad starówką i tłum mieszkańców idących w milczeniu ulicami miasta. W poniedziałkowy wieczór Żory po raz 324. uczciły Święto Ogniowe - jedną z najbardziej charakterystycznych i najstarszych tradycji miasta. Choć część uczestników zauważa, iż z roku na rok ludzi jest mniej, wielu podkreślało jedno: tej tradycji nie można pozwolić zgasnąć.