Drugi mecz fazy play - off w hali Chemika lepiej rozpoczęli gospodarze. Przy ogromnym dopingu KPS, którego głównym sponsorem jest Orlen, wygrywał 9:8, ale wówczas coś się zacięło. Goście świetnie zagrywali i kontrowali, potrafili zdobyć choćby 6 punktów z rzędu i wygrali seta do 16.
To kompletnie nie zniechęciło podopiecznych trenera Marcina Lubiejewskiego. KPS wygrywał 7:2, 12:3, 14:4 i wygrał seta do 17. W trzeciej partii znów emocje były ogromne, dobrze w ataku spisywał się Jakub Dobrolubow, a po stronie gości nie zawodził Jan Lizińczyk, atakujący zwykle nad blokiem. KPS wygrywał 20:17, ale po chwili słabości w odbiorze zagrywki zrobiło się po 22. W szalonej końcówce po ataku Dobrolubowa KPS wygrał 25:23!
W czwartym secie nakręcony KPS rozpoczął od 5:2, 13:8, 15:10, 20:17. Ale Pronutiva znów pokazała klasę, doszła na po 21! Ostatnie słowo należało do gospodarzy,. po ataku Jakuba Baranowskiego KPS wygrał do 22 i mecz 3:1!
MVP meczu został atakujący Jakub Dobrolubow, nagrodę wręczył mu prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, który dopingował KPS z trybun. To bon podarunkowy od Galerii Mazovia. Z kolei zawodnikiem sezonu zasadniczego w KPS uznano libero KPS Dawid Bulirę, bardzo solidny punkt drużyny z Płocka.
Walka toczy się do trzech wygranych meczów. KPS prowadzi więc 2:0, a trzeci mecz zaplanowano w Belsku w sobotę 28 marca o godz. 18:00. Ewentualny czwarty mecz - mamy nadzieję iż nie będzie potrzebny - w niedzielę 29 marca o godz. 18:00.
KPS Płock - ProNutiva SKK Belsk Duży 3:1 (16:25, 25:17, 25:23, 25:22)
KPS: Komar, Dorosz, Baranowski, Polus, Czado, Dobrolubow, Bulira (l), Romanutti, Winkler, Ledzion, Lewicki (l), Chausow, Bobrowski, Dróżdż

















