Na uznanie selekcjonera Nikoli Grbicia zapracowali środkowy Bartłomiej Lemański, który po zakończeniu bieżącego sezonu przeniesie się niestety do PGE Projektu Warszawa, środkowy Mateusz Nowak oraz libero Maksym Kędzierski. Kędzierski jest jednym z dwunastu debiutantów, którzy mogą otrzymać szansę występów w drużynie narodowej pod nieobecność wielu kluczowych dotychczas graczy.
W składzie polskiej drużyny narodowej na tegoroczny sezon międzynarodowy znalazł się również środkowy Jakub Nowak (Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa), który w kolejnych rozgrywkach ma bronić kolorów PGE GiEK Skry. Podobnie jak wracający do Bełchatowa z wypożyczenia rozgrywający Błażej Bień.
Szukając dalej bełchatowskich śladów w kadrze reprezentacji Polski siatkarzy na 2026 rok, nie można nie wspomnieć o byłych graczach Żółto-Czarnych. Do tego grona zaliczają się: Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski, Mateusz Poręba, Artur Szalpuk i Mikołaj Sawicki, który w ostatnim czasie został ostatecznie oczyszczony z zarzutów dopingowych.
W 2026 roku w barwach drużyny narodowej nie zobaczymy natomiast rozgrywającego Grzegorza Łomacza, wicemistrza olimpijskiego z Paryża, którego zabrakło również podczas zeszłorocznych zmagań na międzynarodowych arenach.
Lista powołanych do reprezentacji Polski siatkarzy na 2026 rok:
- Rozgrywający: Marcel Bakaj, Błażej Bień, Jan Firlej, Marcin Komenda, Jakub Przybyłkowicz, Sergiusz Serafin;
- Atakujący: Bartłomiej Bołądź, Dawid Dulski, Wojciech Gajek, Bartosz Gomułka, Aleksiej Nasewicz, Kewin Sasak;
- Przyjmujący: Tomasz Fornal, Michał Gierżot, Michał Grabek, Jakub Kiedos, Wilfredo Leon, Mikołaj Sawicki, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Jakub Szymański, Aleksander Śliwka, Bartosz Zych;
- Środkowi: Mateusz Bieniek, Szymon Jakubiszak, Jakub Kochanowski, Bartłomiej Lemański, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz, Jakub Nowak, Mateusz Nowak, Mateusz Poręba;
- Libero: Jakub Ciunajtis, Bartosz Fijałek, Maksymilian Granieczny, Maksym Kędzierski, Jakub Popiwczak.
Przy okazji przypominamy, iż już w piątek 17 kwietnia PGE GiEK Skra Bełchatów rozegra ostatnie spotkanie w Hali Energia podczas sezonu 2025/2026 rozgrywek PlusLigi. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Stelmacha będzie Indykpol AZS Olsztyn, a stawką tego starcia dla Żółto-Czarnych będzie zachowanie szansy na 5. miejsce w klasyfikacji końcowej, które jest przepustką do kolejnej edycji europejskich pucharów. W pierwszym spotkaniu górą był zespół gości, który stanie przed szansą rozstrzygnięcia na swoją korzyść rywalizacji toczonej do dwóch wygranych.















