Silne mrozy zmorą kierowców. Co robić, gdy samochód nie odpala?

2 godzin temu

W związku z uderzeniem siarczystego mrozu na Mazowszu Polskie Radio RDC pyta eksperta o to, jak poradzić sobie z zamarzniętym samochodem, który nie chce odpalić. Z tym problemem o poranku, przy wyjątkowo niskich temperaturach, boryka się wielu kierowców. Jak mówi mechanik Artur Węgler, choćby najlepszy akumulator przy poniżej minus 15 stopniach traci połowę swojej mocy.

Dziś temperatura w niektórych miejscach woj. mazowieckiego sięgnęła 26 stopni na minusie.

Najważniejsze to przygotować samochód wcześniej, zadbać o to, żeby akumulator był w miarę nowy, sprawny, dobry. Podstawa w dieslach, świece żarowe, żeby były wszystkie sprawne. Filtry paliwa i powietrza głównie do wymiany, bo w nich się wytrąca parafina, która blokuje po prostu paliwo – tłumaczy Artur Węgler.

Nigdy nie odpalajmy na siłę

Mechanik zaznacza, iż jeżeli zmrożone auto nie chce odpalić, próby uruchomienia go na siłę mogą doprowadzić do spalenia rozrusznika i stopienia przewodów elektrycznych. Jak dodaje ekspert, w skrajnych przypadkach pozostaje jedynie czekać na ocieplenie.

Przy zamarzniętym paliwie choćby podłączenie kabli nic nie da. Jedyne lekarstwo to ciepły garaż. Trzeba czekać do ocieplenia się. Jak zamarznie paliwo, to choćby nie wiem, co robił. Można go ciągnąć choćby na lince, próbować zapalić, co nie jest polecane, ale po prostu ten samochód nie zapali, bo nie dostanie paliwa – dodaje Węgler.

Według prognoz dotkliwe mrozy utrzymają się jeszcze jutro. Na środę synoptycy przewidują ocieplenie.

Straż miejska na ratunek

W niektórych miastach na Mazowszu w czasie mrozów można liczyć na pomoc strażników miejskich – gdy zamarznie nam auto, przyjadą z odpowiednim sprzętem i naładują akumulator.

Zastępca komendanta straży miejskiej w Serocku Dariusz Urbaniak przyznaje, iż jednostka miała tej zimy już kilkanaście takich interwencji.

Dzisiaj odpaliliśmy już 19 aut. Non-stop zgłaszają się do nas ludzie telefonicznie. Jesteśmy od tego, żeby każdemu pomóc. I pomagamy każdemu, jednakże nasze urządzenie też ma swoją wydajność. No i musi być naładowane, żeby w pełni ten samochód odpalić – wyjaśnia Urbaniak.

Taką pomoc funkcjonariusze straży oferują tylko w wybranych miastach regionu – warto zadzwonić do i zapytać, czy można liczyć na przyjazd i odpalenie pojazdu.

Idź do oryginalnego materiału