Skoki narciarskie w Strachocinie. Pasja, która nie gaśnie [VIDEO, ZDJĘCIA]

2 godzin temu

17 stycznia na skoczni narciarskiej „Strachoczanka” w Strachocinie, odbył się trening skoków narciarskich. Choć zajęcia miały kameralny charakter, zawodnicy STS Strachoczanka wykorzystali czas na regularne próby i doskonalenie techniki na obiekcie K-30. To wyjątkowe miejsce, które od lat jest sercem lokalnej społeczności skoków narciarskich pod Sanokiem.

Skocznia, którą zbudowali i rozwijają pasjonaci zrzeszeni w STS Strachoczanka, zaczynała jako niewielki obiekt amatorski. Przez lata była rozbudowywana od najmniejszych rozmiarów do obecnej skoczni K-30, z igelitem pozwalającym na treningi również latem.

Strachoczanka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tego typu obiektów w Polsce i miejscem, gdzie miłośnicy skoków – zarówno młodsi, jak i starsi – mogą trenować i rozwijać swoją pasję. Sukcesy zawodników STS Strachoczanka, jak chociażby medale zdobywane przez Przemysława Daszyka na Mistrzostwach Świata Weteranów, pokazują, iż sportowa tradycja tej niewielkiej wsi ma realny wymiar i inspiruje kolejne pokolenia skoczków.

Trwają także plany rozwoju skoczni – lokalni działacze zakupili grunt pod budowę większej skoczni K-60, co mogłoby uczynić Strachocinę jeszcze ważniejszym ośrodkiem skoków narciarskich na Podkarpaciu.

[ngg src="galleries" ids="14909" display="basic_thumbnail"]

fot. BB Foto-Studio Artur Mycio

[ngg src="galleries" ids="14868" display="basic_thumbnail"]

fot. redakcja

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

STRACHOCINA: Własnymi rękami wybudowali skocznię narciarską. Zobacz rekordowy skok (FILM, ZDJĘCIA)

Przemysław Daszyk z medalami na MŚ Weteranów. Sukces zawodnika STS Strachoczanka

Idź do oryginalnego materiału