SMS-y ostrzegawcze dla mieszkańców? Radna pyta, urząd mówi „nie”

2 godzin temu
Interpelacja złożona przez radną Martę Obarę-Michlewską dotyczyła możliwości wdrożenia w gminie Brwinów lokalnego systemu powiadamiania mieszkańców dzięki wiadomości SMS lub dedykowanej aplikacji mobilnej.Jak podkreśla radna, znaczenie szybkiego ostrzegania mieszkańców wzrosło w ostatnich latach w związku z wojną w Ukrainie, niestabilną sytuacją geopolityczną oraz nowymi wyzwaniami związanymi z ochroną ludności. Jej zdaniem samorząd powinien przeanalizować możliwości stworzenia systemu pozwalającego na szybkie przekazywanie informacji o lokalnych zagrożeniach, awariach czy sytuacjach kryzysowych.Radna przypomniała również, iż już w 2024 roku składała wniosek inwestycyjny dotyczący zabezpieczenia środków na wdrożenie systemu powiadamiania SMS dla mieszkańców. W interpelacji zwróciła uwagę, iż część mieszkańców nie korzysta z mediów społecznościowych, a komunikaty publikowane wyłącznie na stronach internetowych czy profilach gminy mogą nie docierać do wszystkich zainteresowanych.Urząd: systemy już istniejąW odpowiedzi zastępca burmistrza Jerzy Wysocki wskazał, iż w tej chwili funkcjonują dwa ogólnopolskie systemy ostrzegania mieszkańców: Regionalny System Ostrzegania (RSO) oraz Alert RCB.Pierwszy z nich działa za pośrednictwem bezpłatnej aplikacji mobilnej i umożliwia przekazywanie informacji o zagrożeniach meteorologicznych, hydrologicznych, drogowych oraz innych sytuacjach mogących wpływać na bezpieczeństwo mieszkańców. Z kolei Alert RCB wykorzystuje wiadomości SMS rozsyłane automatycznie do osób znajdujących się na obszarze objętym zagrożeniem.Jak podkreśla urząd, systemy te obejmują swoim zasięgiem cały kraj i są obsługiwane przez odpowiednie instytucje państwowe odpowiedzialne za bezpieczeństwo.Gmina nie planuje własnego rozwiązaniaWskazano również, iż burmistrz nie posiada uprawnień pozwalających samodzielnie wysyłać komunikaty SMS do wszystkich użytkowników telefonów komórkowych znajdujących się na terenie gminy. Takie działania wymagają udziału operatorów telekomunikacyjnych i realizowane są za pośrednictwem systemów państwowych.Urząd zwraca także uwagę, iż stworzenie lokalnego systemu wymagałoby uzyskania zgód mieszkańców na przetwarzanie ich danych kontaktowych. Co więcej, komunikaty trafiałyby jedynie do osób zapisanych do systemu, a nie do wszystkich przebywających na danym obszarze.Zdaniem władz gminy w tej chwili funkcjonujące rozwiązania są wystarczające, a tworzenie kolejnego systemu mogłoby prowadzić do dublowania już istniejących narzędzi.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału