Sobota pod znakiem utrudnień i kontrowersji. Paraliż M2, cięty żart kolejarzy i tragedia w Raciążu

2 godzin temu

Sobota, 21 lutego 2026 roku, przyniosła pasażerom warszawskiej komunikacji spore problemy techniczne na drugiej linii metra. W tym samym czasie w sieci zawrzało po odważnym wpisie narodowego przewoźnika kolejowego, a policja poinformowała o makabrycznej zbrodni pod Płońskiem. Oto podsumowanie najważniejszych wydarzeń dnia.

Fot. Warszawa w Pigułce

Awaria na linii M2: Metro kursuje w pętlach, pięć stacji zamkniętych
Pasażerowie poruszający się między lewo- a prawobrzeżną Warszawą muszą uzbroić się w cierpliwość. Od godziny 14:51 linia metra M2 boryka się z poważnymi problemami technicznymi. Służby podjęły decyzję o wyłączeniu z ruchu centralnego odcinka linii.

Pociągi kursują w dwóch pętlach: BEMOWO – RONDO ONZ oraz TARGÓWEK MIESZKANIOWY – METRO BRÓDNO.

Nieczynne stacje: ŚWIĘTOKRZYSKA (M2), CENTRUM NAUKI KOPERNIK, STADION NARODOWY, DWORZEC WILEŃSKI oraz SZWEDZKA.

Komunikacja zastępcza: Trwa uruchamianie autobusowej linii „ZA METRO”, która ma przejąć pasażerów na zamkniętym odcinku.

Przedstawiciele metra przepraszają za utrudnienia, jednak na ten moment nie podano przewidywanej godziny przywrócenia pełnego ruchu.

„Byle nie jak książę Andrzej”. PKP Intercity szokuje humorem
Podczas gdy warszawiacy walczą z utrudnieniami, w mediach społecznościowych furorę robi wpis oficjalnego profilu PKP Intercity. Wszystko zaczęło się od pasażerki, która pochwaliła się, iż zamiast wagonu 2. klasy podstawiono 1. klasę, przez co czuje się „jak KRÓLOWA ANGIELSKA”.

Reakcja przewoźnika była błyskawiczna i wyjątkowo cięta: „Szczęśliwej podróży. Najważniejsze — nie jak książę Andrzej”, co zostało zwieńczone mrugnięciem oka. To bezpośrednie nawiązanie do niedawnego zatrzymania brata króla Karola III wzbudziło ogromne poruszenie wśród internautów, dzieląc ich na zwolenników czarnego humoru i osoby zniesmaczone brakiem powagi instytucji publicznej.

Makabra w Raciążu: 29-latek przyznał się do zabójstwa dziadków
Z regionu napłynęły tragiczne wieści dotyczące śledztwa prowadzonego przez Policję Mazowsze. 29-letni mieszkaniec Raciąża (powiat płoński) usłyszał zarzuty podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Przebieg zdarzeń: Do zbrodni doszło w środę, 18 lutego. Mężczyzna sam wezwał numer alarmowy 112 i przyznał się do zamordowania swoich dziadków.

Decyzja sądu: Sąd Rejonowy w Płońsku zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego wobec sprawcy.

Kara: Za popełniony czyn 29-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału