Sokół w osłabieniu przegrał z Hutnikiem.

sokolkleczew.pl 1 tydzień temu

Sokół Kleczew przegrał na własnym boisku z Hutnikiem Kraków 1:2 w spotkaniu 11. kolejki Betclic 2. Ligi. Biało-zieloni musieli radzić sobie w dziesiątkę już od 33. minuty, ale mimo trudnej sytuacji doprowadzili do wyrównania jeszcze przed przerwą. O zwycięstwie gości przesądziło trafienie na początku drugiej połowy.

Wyrównana pierwsza połowa i czerwona kartka

Spotkanie na Stadionie Miejskim w Kleczewie rozpoczęło się od prób ataków z obu stron. W pierwszych minutach swoich szans szukali zawodnicy Hutnika, ale Sokół również potrafił zagrozić bramce rywali. Jakub Antczak stanął przed dobrą okazją do zdobycia gola, jednak jego uderzenie minęło poprzeczkę. Groźnie strzelał także Filip Adamski, ale bramkarz krakowian zdołał odbić piłkę na rzut rożny.

W 29. minucie goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Maksymiliana Gandziarowskiego piłkę do siatki skierował Bartosz Florek.

Cztery minuty później sytuacja Sokoła dodatkowo się skomplikowała. Kacper Śpiewak otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Gospodarze musieli kontynuować spotkanie w dziesięciu.

Biało-zieloni nie zamierzali jednak rezygnować. W doliczonym czasie pierwszej połowy Filip Adamski został sfaulowany w polu karnym, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Bartłomiej Juszczyk, który pewnym strzałem wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu 1:1.

Decydujący cios po przerwie

Sokół dobrze rozpoczął drugą połowę. Po rzucie rożnym Daniel Dudziński uderzał głową, ale Mateusz Mędrala poradził sobie z tym strzałem.

W 51. minucie Hutnik ponownie wyszedł na prowadzenie. Po składnej akcji krakowian Kacper Rzepka pokonał Adriana Lisa, a asystę przy trafieniu zanotował Oskar Zawada.

Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak gra w osłabieniu utrudniała konstruowanie kolejnych ataków. Sokół szukał swoich szans, a w końcówce groźnie uderzał między innymi Daniel Dudziński. Piłka minęła jednak bramkę Hutnika.

Goście utrzymali korzystny wynik do ostatniego gwizdka i wywieźli z Kleczewa komplet punktów.

Przed Sokołem kolejne ligowe wyzwanie

Porażka 1:2 oznacza, iż biało-zieloni nie dopisali do swojego dorobku kolejnych punktów. O losach spotkania zdecydowały skuteczność Hutnika oraz konieczność gry w osłabieniu przez większą część meczu.

Sokół Kleczew – Hutnik Kraków 1:2 (1:1)

Bramki:

  • 29′ Bartosz Florek (Hutnik)
  • 45′ Bartłomiej Juszczyk (Sokół, rzut karny)
  • 51′ Kacper Rzepka (Hutnik)

Czerwona kartka: Kacper Śpiewak (33′, druga żółta kartka).

Sokół Kleczew: Adrian Lis – Jan Andrzejewski, Mateusz Wypych, Krystian Szymocha, Mateusz Książek (73′ Jacek Tkaczyk), Filip Adamski, Daniel Dudziński, Mateusz Piotrowski, Jakub Antczak (67′ Aleksander Kubacki), Bartłomiej Juszczyk (79′ Oskar Dari), Kacper Śpiewak.

Idź do oryginalnego materiału