W 29. kolejce Betclilc 3. Ligi piłkarze Staru Starachowice pokonali na własnym stadionie w derbowym meczu Naprzód Jędrzejów 2:1 (0:1).
Prowadzenie dla gości zdobył w 22 min. Kacper Durda. Starachowiczanie odpowiedzieli po przerwie wyprowadzając dwa „ciosy” w ciągu 180 sekund. W 52 min. Jakuba Borusińskiego pokonał Sławomir Durda, a w 55 min. trafił głową Szymon Stanisławski.
– W tej rundzie już tak jest, iż wszystkie bramki udało mi się zdobyć po uderzeniach właśnie głową, ale nieważne jak te gole wpadają, ważne, żeby wpadały do końca sezonu. Przede wszystkim najważniejsze, żeby drużyna cały czas wygrywała i punktowała w tych ostatnich meczach. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo słaba. Dziś za dużo błędów indywidualnych, za dużo strat, brakowało utrzymania piłki, takiego prostego wyprowadzenia, ale najważniejsze, iż końcowy wynik jest po naszej stronie i wygrywaliśmy. – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Szymon Stanisławski, który tuż po strzeleniu gola schował piłkę pod koszulkę i włożył kciuk do ust, a ten gest na boiskach oznacza, iż niedługo zostanie ojcem.
– Niedługo mi się urodzi synek i cieszę się z tego bardzo. – powiedział z uśmiechem popularny „Stasiu”.
Trener gości Marcin Pluta żałował, iż jego zespół nie potrafił podwyższyć prowadzenia w pierwszej połowie.
– Chciałbym kreować tak mało sytuacji i wygrywać mecze, niemniej jednak uważam, iż z przebiegu gry na pewno zasłużyliśmy na coś więcej. Bardzo żałuję tego, iż w pierwszej połowie nie strzeliliśmy więcej goli w dobrych sytuacjach. choćby już przy stanie 2:1 mieliśmy świetną okazję, żeby doprowadzić do remisu. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu. Dużo kontroli przez posiadanie piłki, kreowania, zmiany stron. Druga połowa, początek bardzo agresywny ze strony Staru. Dwie bramki zdobyte w tym okresie to był nasz słabszy moment. Bardzo się zastanawiam, z czego to wynikało, iż nie byliśmy w stanie zapanować nad tym, a potem mecz już się tak trochę wyrównał. Nie kreowaliśmy tylu dogodnych sytuacji, po których mogliśmy strzelić gole. I tak się skończył, więc bardzo żałujemy tego, iż nie zdobywamy tu żadnych punktów, biorąc pod uwagę przebieg tego meczu. – podsumował trener Naprzodu Marcin Pluta.
W 30. kolejce piłkarze Staru zagrają w Chełmie z Chełmianką, a Naprzód będzie podejmował Sokoła Kolbuszowa Dolna. Obydwa mecze odbędą się w sobotę 9 maja.



1 godzina temu

![KORONA KIELCE – PIAST GLIWICE [RELACJA]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/04/MGM6521.jpg)











