Parada zabytkowych samochodów, próby sprawnościowe i wręczenie nagród uczestnikom zlotu, to program trzeciego dnia Legendy STAR-a, która po raz dwunasty odbywa się w Starachowicach. W tym roku w spotkaniu uczestniczy około 190 pojazdów z całej Polski.
STAR przez ponad pół wieku był produkowany w Fabryce Samochodów Ciężarowych, w Starachowicach. W szczytowych momentach, w głównym zakładzie i firmach współpracujących zatrudniał ponad 20 tysięcy osób, dlatego do dziś legenda tego samochodu jest żywa wśród mieszkańców i miłośników polskiej motoryzacji.
W wielu miejscach STAR-y wciąż pracują, wykorzystywane są często w jednostkach ochotniczych straży pożarnych, bo jak mówią strażacy STAR sprawdza się w miejscach, które są niedostępne dla innych pojazdów.
– Jest lepszy w terenie, zwłaszcza w pożarach lasów czy traw jest niezawodny. Mamy STARA-a 266, czyli najdoskonalsze dziecko starachowickiej fabryki, to nasza perełka i chluba. Ma wymieniony silnik, ale wciąż pozostaje naszą ciężarówką – mówią druhowie.
Wśród odwiedzających jest wielu pasjonatów dawnych aut i Starachowiczan.
– To nasza ulubiona impreza wakacyjna. Trzeba pamiętać, iż STAR to wizytówka miasta, jego nazwa nawiązuje do Starachowic, a do tego zlot jest okazją do spotkania wyjątkowych ludzi – mówi pani Aleksandra, która z synem corocznie odwiedza zlot.
Dziś do godziny 11.00 zaplanowano wystawę pojazdów przy zbiorniku wodnym w Mircu, później odbędzie się parada STAR-a na trasie Mirzec – Tychów Stary – Starachowice (przejazd ulicami: Radomską, J. Kaczyńskiej, Bankową, Al. Armii Krajowej, Iłżecką oraz Targową). Od godziny 13.00 do 15.00 zaplanowano próby sprawnościowe na Targowisku Miejskim w Starachowicach.



1 godzina temu









