Na lokalnym rynku wydawniczym pojawiła się książka szczególna. "Miasto pracowite. Opowieść o starachowickiej gospodarce" Pawła Grudniewskiego prowadzi czytelnika przez kilka stuleci gospodarczych dziejów Starachowic. Od pierwszych śladów przemysłu, przez wielki zakład, samochody ciężarowe i kolejne przedsiębiorstwa, aż po przemiany ostatnich dziesięcioleci. Autor nie pisze jednak wyłącznie o fabrykach, datach i produkcji. Interesują go przede wszystkim ludzie, którzy za tym wszystkim stali. Paweł Grudniewski ukończył Uniwersytet Łódzki na kierunku filozoficzno-historycznym. Historia nie jest jednak jego profesją. Zajmuje się nią hobbystycznie, z autentycznej ciekawości własnego miasta, a pisanie historyczne łączy z inną pracą zawodową. I może właśnie dlatego jego książki mają charakter daleki od akademickiego wykładu.
Od Wierzbnika do współczesnych Starachowic
Już spis treści "Miasta pracowitego" pokazuje skalę przedsięwzięcia. Autor zaczyna od gospodarczych początków Wierzbnika i Starachowic do 1914 roku, następnie opisuje okres międzywojenny, przemysł prywatny, Towarzystwo Starachowickich Zakładów Górniczych, branżę zbrojeniową i drzewną.
Osobny, obszerny rozdział poświęca gospodarce po 1945 roku. Są tu rzemiosło, handel, przemysł drzewny, odlewnictwo bazaltowe, kolejnictwo, przemysł motoryzacyjny i lokalne zrzeszenia rzemieślnicze.
Ostatnia część prowadzi już do czasów dobrze pamiętanych przez wielu mieszk