- Nie liczyło się tempo ani sportowy wynik. Można było biec, truchtać albo po prostu maszerować. Najważniejsze było wspólne pokonanie kolejnych kilometrów i wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi - mówi Małgorzata Kałuża, organizator biegu. - W Starachowicach zarejestrowało się 149 onkobiegaczy , którzy otrzymali koszulki z numerami startowymi. Dołączyło do nich także 19 osób bez wcześniejszej rejestracji.
W organizację wydarzenia zaangażowali się partnerzy: Ludowy Klub Biegacza "Rudnik", Stowarzyszenie "Zabiegane Starachowice" oraz Stowarzyszenie Miłośników Aktywności Fizycznej "Iłża Pędzi" .
Każdy pokonany kilometr miał również wymiar finansowy.

1 dzień temu

















