Stary krzyż przy nowej obwodnicy. Wąchock ocalił kawałek swojej historii

6 dni temu
Ma ponad 180 lat, ale opowiada historię znacznie starszą. Kolumna z żelaznym krzyżem przy ulicy Górnej w Wąchocku, przez lata stojąca nieco na uboczu i zapomniana, dziś znalazła godne miejsce przy nowej obwodnicy. W tej niewielkiej budowli spotykają się cystersi, nieistniejący kościół św. Elżbiety, XIX-wieczny burmistrz, współcześni miłośnicy lokalnej historii i budowniczowie jednej z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat. Historię kolumny przypomniał Sebastian Staniszewski, były wiceburmistrz Wąchocka i przedstawiciel Towarzystwa Przyjaciół Wąchocka. Jednym z ostatnich elementów prac związanych z budową obwodnicy Parszowa i Wąchocka było uporządkowanie terenu wokół kolumny z krzyżem stojącej w tej chwili przy ulicy Górnej. Dla kierowcy przejeżdżającego tędy po raz pierwszy może być po prostu starym przydrożnym zabytkiem. Dla Wąchocka jest jednak czymś znacznie więcej.

Jak przypomina Sebastian Staniszewski na swoim profilu facebookowym, to ostatnia pozostałość po nieistniejącym już kościele parafialnym św. Elżbiety.

Zaczęło się od kościoła św. Elżbiety

Historia prowadzi daleko w przeszłość. Kościół św. Elżbiety znajdował się na terenie zajmowanym dziś przez Zespół Placówek Oświatowych w Wąchocku. Według informacji przytoczonych przez S. Staniszewskiego prawdopodobnie była to pierwsza świątynia wzniesiona przez cystersów po ich przybyciu w dolinę Kamiennej.

Pierwszy, drewniany kościół miał spłonąć podczas najazdu mongolskiego na przełomie 1259 i 1260 roku. Świątynię od
Idź do oryginalnego materiału