Do władz miast oraz administracji rządowej trafiła petycja, w której autorzy wyrażają sprzeciw wobec tworzenia i rozszerzania stref czystego transportu (SCT) w polskich miastach. W dokumencie wskazano, iż wprowadzanie takich rozwiązań może – zdaniem wnioskodawców – prowadzić do negatywnych skutków społecznych, ekonomicznych i komunikacyjnych.
Autor petycji argumentuje, iż promowanie pojazdów elektrycznych oraz stopniowe eliminowanie aut spalinowych, objętych coraz bardziej restrykcyjnymi normami, w praktyce faworyzuje osoby zamożniejsze. Według tej oceny może to skutkować wykluczeniem mieszkańców o niższych dochodach, którzy nie mają możliwości zakupu nowego samochodu ani jego regularnej wymiany w razie zmian przepisów.
W treści dokumentu podniesiono również, iż SCT mogą przyczyniać się do „degeneracji ekonomicznej i społecznej” obszarów, na których są tworzone. Ograniczenia wjazdu mają wpływać na funkcjonowanie przedsiębiorców i instytucji publicznych oraz utrudniać dostęp do usług, takich jak edukacja, ochrona zdrowia czy urzędy. Autor wskazuje, iż szczególnie dotkliwe skutki mogą dotyczyć centrów miast, gdzie już obowiązują strefy płatnego parkowania i inne ograniczenia w ruchu.
Kolejnym argumentem jest – zdaniem wnioskodawców – brak rzetelnych analiz oddziaływania społeczno-gospodarczego SCT. W petycji wskazano na potrzebę kompleksowego zbadania skutków dla mieszkańców, w tym ryzyka wykluczenia komunikacyjnego oraz ograniczenia dostępu do usług publicznych. Podkreślono, iż miasto – aby sprawnie funkcjonować – powinno zapewniać dostęp do wszystkich miejsc tego typu.
Autor petycji zwraca także uwagę, iż ograniczenia dla aut mogą szczególnie uderzać w osoby starsze, z niepełnosprawnościami oraz wymagające regularnej opieki medycznej lub socjalnej. W ich przypadku komunikacja publiczna nie zawsze jest realną alternatywą.
W części formalnej dokumentu wnioskodawcy apelują o niepodejmowanie prac nad zaostrzaniem wymagań SCT, podjęcie działań zmierzających do uchylenia dotychczasowych przepisów oraz rezygnację z ustanawiania nowych stref. Wskazują również, iż w przypadku, gdy SCT miałyby być wprowadzane, powinny obejmować możliwie najmniejszy obszar i przewidywać minimalne wymagania, tak by nie ograniczać w nadmierny sposób życia mieszkańców oraz działalności przedsiębiorców.
W petycji znalazł się też apel do wojewodów o rozważenie kroków nadzorczych wobec uchwał już podjętych przez rady miast, w tym ewentualnego stwierdzenia ich nieważności lub skierowania sprawy do sądów administracyjnych. Wnioskodawcy argumentują, iż tego typu regulacje mogą prowadzić do nierównego traktowania i dyskryminacji części mieszkańców.

20 godzin temu













