Do przetargu na nową iluminację Mostu Śląsko-Dąbrowskiego zgłosiło się czterech chętnych. Ich oferty rozpoczynają się od 6,5 mln zł, a kończą na niecałych 11,2 mln zł. Wybrany wykonawca będzie miał po podpisaniu umowy pół roku na wykonanie zadania, które nie polega jedynie na wymianie sprzętu na nowszy.
Iluminacja mostu zostanie unowocześniona, ale przejdzie także rewolucję.
„Po zmianach będziemy mieli znacznie więcej możliwości sterowania światłem na moście. Możliwe będzie na przykład przyciemnienie oświetlenia fragmentów mostu w bezpośrednim sąsiedztwie drzew. To znacząco poprawi warunki rozwoju przyrody, której po praskiej stronie nie brakuje. Będzie to szczególnie ważne w okresie lęgów ptactwa i wzmożonej aktywności owadów” – wyjaśnili drogowcy z Zarządu Dróg Miejskich.
Różne scenariusze oświetlenia
Jednak iluminacja nie będzie tylko oświetlać most. W ramach przetargu powstanie kilka scenariuszy oświetlenia. Drogowcy podali, iż pierwszy to scenariusz bazowy w dwóch wariantach – statycznym i dynamicznym.
Statyczny będzie prostym oświetleniem konstrukcji na biało. Nie zabraknie też opcji wybrania dowolnej barwy światła.
Wariant dynamiczny to z kolei przedstawienie. „Będzie to subtelny pokaz – płynny i rytmiczny – łączący biel i pastelowe barwy. Poprzez zabawę światłem w różnych barwach podzielona na cztery fazy kompozycja ma ukazać spokój natury, energię życia, emocjonalne ciepło oraz prowadzić do harmonii i refleksji. Całemu pokazowi będzie towarzyszyć łagodna i nastrojowa muzyka” – zaznaczyli drogowcy.
Nawiązania do historii mostu
W ramach modernizacji iluminacji mostu Śląsko-Dąbrowskiego drogowcy przypomną również jego historię. Nie jest to pierwszy most w tym miejscu. Pierwszym był most Kierbedzia – druga stała i zarazem pierwsza stalowa przeprawa przez Wisłę w Warszawie.
Nazywana od nazwiska projektanta Stanisława Kierbedzia konstrukcja powstawała w latach 1859–1864. Poprzedni most – drewniany most Zygmunta Augusta – zerwała w 1603 roku kra. Co oznacza, iż na kolejny most warszawiacy czekali 261 lat.
Niestety nowy stalowy most przeżył zaledwie 80 lat. Chociaż został odbudowany po I wojnie światowej, to zniszczenia po drugiej były już zbyt poważne. Pozostały po nim filary, na których zbudowano dzisiejszy most Śląsko-Dąbrowski.
„Historie obu przepraw są więc ze sobą nierozerwalnie połączone, co pokaże kolejny zamówiony przez nas scenariusz iluminacji – »Na filarach pamięci«.
Seledynowa barwa oświetlenia oraz girlandy nawiążą do kratownic, z których zbudowany był most Kierbedzia. Ponadto w miejscu tablic z nazwą mostu Śląsko-Dąbrowskiego na przyczółku po lewej stronie rzeki wyświetlany będzie napis »Most Kierbedzia«” – przekazali drogowcy.
Ostatni zamówiony scenariusz – „Rytm Wisły, puls Warszawy” – pokaże zależność między Warszawą a Wisłą. Przygotowane zostanie kilka zestawów kolorystycznych, które będzie można zmieniać w zależności od na przykład pory roku.
Drogowcy wyjaśnili, iż wybrane kolory oświetlenia nawiążą do roli mostu Śląsko-Dąbrowskiego, będącego łącznikiem między rzeką a miastem, ukazując jego „rytmy” – komunikacyjny, pieszy, bulwarów i natury. Chłodniejsze barwy symbolizować będą nurt Wisły. Z kolei cieplejsze będą odbiciem stojącej nad nią metropolii – Warszawy.
Nowy sprzęt umożliwi także mapping mostu, który urozmaici iluminację. „Iluminacja będzie też jeszcze bardziej angażująca dzięki zaplanowanym elementom interaktywnym, np. poprzez wyświetlenie gier na przyczółku mostu” – dodali drogowcy.

3 godzin temu











