Bardzo dobry występ zanotowali młodzi szczypiorniści UKS Świt Szaflary podczas drugiej edycji międzynarodowego turnieju Kick Off Handball Cup Brodnica U12. Dwie drużyny klubu zakończyły rywalizację odpowiednio na 6. i 8. miejscu w stawce aż 30 zespołów.
Turniej rozegrano w dniach 3–4 października w halach OSiR oraz CKZiU w Brodnicy. W dwudniowych zmaganiach wzięło udział około 400 młodych zawodników reprezentujących czołowe kluby z Polski, Niemiec, Czech, Węgier, Danii i Litwy.
UKS Świt Szaflary wystawił dwa ośmioosobowe zespoły. Pierwszy tworzyli przede wszystkim zawodnicy z rocznika 2015, wzmocnieni dwoma młodszymi graczami z roczników 2016 i 2017. Drugi zespół składał się z chłopców z rocznika 2016 oraz jednego zawodnika z rocznika 2018, co czyniło go najmłodszą drużyną całego turnieju.
Szaflary I w elitarnej grupie finałowej
Pierwszy zespół Świtu znakomicie spisał się w rundzie eliminacyjnej. Szaflarzanie zajęli drugie miejsce w swojej podgrupie, pokonując m.in. duński Rødovre Håndboldklub 17:16 i przegrywając zaledwie jedną bramką z czeską Duklą Praga 16:17.
Tak dobry bilans dał drużynie awans do elitarnej grupy finałowej, w której rywalizowała m.in. z uznanymi europejskimi markami – niemieckim SG Flensburg-Handewitt i węgierskim Pick Szeged.
W decydującej fazie turnieju coraz bardziej dawało o sobie znać zmęczenie, a wraz z nim spadek dynamiki gry i większa liczba błędów. Mimo to pierwszy zespół Świtu zakończył turniej na bardzo wysokim, 6. miejscu. W całych zawodach zdobył aż 238 bramek, tracąc 143.
Najmłodsi postawili się europejskiej czołówce
Równie imponująco zaprezentował się drugi zespół z Szaflar. Mimo iż był najmłodszą drużyną turnieju, potrafił jak równy z równym walczyć ze starszymi i silniejszymi fizycznie rywalami.
Szczególne wrażenie zrobiły minimalne porażki z późniejszym zwycięzcą turnieju SG Flensburg-Handewitt 21:22 oraz z brązowym medalistą SKF ORLEN Wisłą Płock 14:15. Bardzo ważnym atutem zespołu była także świetna postawa bramkarza.
Po zajęciu czwartego miejsca w rundzie eliminacyjnej Świt Szaflary II przystąpił do rywalizacji o miejsca 7–12. W tej części turnieju wygrał cztery z pięciu spotkań, rewanżując się m.in. zespołowi SAS Gdańsk za wcześniejszą porażkę.
Ostatecznie najmłodsza drużyna zawodów zajęła 8. miejsce, notując bilans 10 zwycięstw i zaledwie 4 porażek. Łącznie zdobyła 243 bramki, tracąc 159.
Cenne doświadczenie i ogrom sportowych emocji
Szóste i ósme miejsce w stawce 30 zespołów to bardzo duży sukces Akademii Piłki manualnej Świt Szaflary. Równie ważne jak końcowe lokaty było jednak doświadczenie zdobyte w konfrontacji z jednymi z najlepszych młodzieżowych zespołów w Europie.
Dla młodych zawodników był to wymagający, dwudniowy maraton pełen sportowych emocji, zwycięstw, trudniejszych momentów, zmęczenia i walki do ostatnich sekund.
– Pomimo widocznego zmęczenia turniejowym maratonem chłopcy walczyli do samego końca. Za tę walkę, za pokonywanie swoich ograniczeń i słabości, za łzy złości i bezradności, za eksplozje euforii po zwycięstwach, za trudy podróży i za cały ten koloryt dziecięcych emocji – wszystkim zawodnikom należą się ogromne podziękowania. Serdecznie dziękuję trenerowi Konradowi za organizację i realizację tego wyjazdu oraz trenerowi Markowi za nieocenioną pomoc, bez której udział w turnieju byłby niemożliwy – podsumował trener Kazimierz Dygoń.
















