Do redakcji NowaRuda24.pl zgłosili się mieszkańcy budynku przy ul. Fabrycznej 31 w Ludwikowicach Kłodzkich. Poprosili o nagłośnienie sytuacji, z którą – jak twierdzą – zmagają się od dłuższego czasu.
Pojechaliśmy na miejsce i rozmawialiśmy z mieszkańcami.
Przed budynkiem znajdowały się kontenery wypełnione odpadami. Według mieszkańców zostały one usunięte z jednego z lokali oraz przynależnych do niego pomieszczeń.
Jak podkreślają, same kontenery nie są jednak największym problemem.
– Kontenery to jest najmniejszy problem. Nam chodzi o to, żeby wszystko zostało wysprzątane i żeby przeprowadzono porządną dezynfekcję i deratyzację – mówią mieszkańcy.
„Szczury chodzą choćby na trzecie piętro”
Największe obawy budzi obecność gryzoni.
Według relacji mieszkańców szczury pojawiają się nie tylko w części piwnicznej i wokół budynku. Mają przedostawać się przez otwory i przestrzenie w ścianach na kolejne kondygnacje.
– Siedzę w łazience i słyszę, jak gryzą w ścianie. Tylko czekać, aż gdzieś wyjdą – relacjonuje jedna z mieszkanek.
Mieszkańcy mówią o szczurach widywanych na korytarzach, podwórzu i wyższych piętrach.
Redakcja otrzymała także zdjęcia przedstawiające martwe gryzonie. Dysponujemy również dokumentacją pokazującą martwe szczury w rejonie wejścia do części piwnicznej budynku.
Według mieszkańców wcześniej wykładano już środki przeznaczone do zwalczania gryzoni. Część szczurów zaczęła padać, jednak – jak twierdzą – ich liczba jest na tyle duża, iż problem przez cały czas występuje.
„Całą noc czułam padlinę”
Drugim problemem jest intensywny zapach, który według mieszkańców przedostaje się na klatkę schodową i do prywatnych mieszkań.
Jedna z osób zamieszkałych w budynku opisuje, iż w ostatnich dniach sytuacja była szczególnie trudna.
– Całą noc czułam tylko padlinę – relacjonuje.
Mieszkańcy mówią, iż w najgorszych momentach trudno było otworzyć okna.
Do tego dochodzi robactwo, które – według ich relacji – zaczęło pojawiać się w różnych częściach budynku.
– Jak zaczęli to wszystko ruszać, robale zaczęły wychodzić – opisuje jedna z mieszkanek.
Największy problem pozostał w piwnicy
Mieszkańcy podkreślają, iż mimo rozpoczętego sprzątania bardzo poważna sytuacja przez cały czas występuje w części piwnicznej.
Według ich relacji wciąż znajdują się tam duże ilości nagromadzonych przedmiotów i odpadów.
Materiały przekazane redakcji pokazują skalę zaśmiecenia tej części budynku. W rejonie wejścia znajdowały się również martwe gryzonie.
– To jest nie do opisania. To jest po prostu wysypisko śmieci – opisuje jeden z mieszkańców.
Mieszkańcy twierdzą, iż o problemach w budynku informowali odpowiednie osoby i instytucje już wcześniej. Dokładną chronologię zgłoszeń oraz podejmowanych działań redakcja w tej chwili weryfikuje.
Sprzątanie już się rozpoczęło
W ostatnich dniach sytuacja zaczęła się zmieniać.
Według najnowszych informacji przekazanych redakcji przez mieszkańców lokal, z którego pochodziła znaczna część odpadów, został uprzątnięty. Podstawiono także dwa kontenery.
Mieszkańcy informują, iż mają pojawić się kolejne kontenery, które pozwolą kontynuować usuwanie odpadów, przede wszystkim z części piwnicznej.
Podkreślają jednak, iż samo wywiezienie śmieci nie rozwiąże problemu.
Ich zdaniem konieczne pozostało dokładne oczyszczenie pomieszczeń, usunięcie źródeł odoru, zabezpieczenie miejsc, którymi przemieszczają się szczury, oraz kompleksowa deratyzacja, dezynsekcja i dezynfekcja.
Sześć mieszkań własnościowych, cztery komunalne
Jak przekazali nam mieszkańcy, w budynku znajduje się łącznie 10 lokali. Sześć ma być mieszkaniami własnościowymi, natomiast cztery należą do Gminy Nowa Ruda.
Redakcja zwróciła się do Urzędu Gminy Nowa Ruda o oficjalne potwierdzenie struktury własnościowej budynku oraz informację o dokładnym udziale gminy w nieruchomości wspólnej.
Mieszkańcy posiadający prywatne lokale podkreślają, iż inwestują własne pieniądze w budynek. W ostatnim czasie prowadzone były m.in. prace związane z instalacją kanalizacyjną.
– Człowiek się stara, remontuje, inwestuje, a teraz mamy szczury i robactwo – mówi jedna z mieszkanek.
„Boimy się, iż nas z tym zostawią”
Mieszkańcy obawiają się przede wszystkim, iż działania zakończą się na opróżnieniu lokalu i wywiezieniu części odpadów.
– Boimy się, iż trochę wywiozą i nas z tym zostawią. Co mamy dalej zrobić? – pytają.
Ich oczekiwania są konkretne: całkowite usunięcie pozostałych odpadów, oczyszczenie części piwnicznej, skuteczne zwalczenie gryzoni i robactwa oraz przeprowadzenie dezynfekcji.
– Chcemy, żeby zostało to wysprzątane, żeby wysprzątano piwnicę i przeprowadzono porządną dezynfekcję i deratyzację – podsumowują.
Pytamy Gminę Nowa Ruda i NTBS
W poniedziałek, 14 września, redakcja NowaRuda24.pl zwróciła się do Gminy Nowa Ruda oraz Noworudzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego z pytaniami dotyczącymi sytuacji przy ul. Fabrycznej 31.
Pytamy m.in. o to, od kiedy instytucje wiedziały o problemie, jakie działania dotychczas podjęto, kto odpowiada za sprzątanie i wywóz odpadów, czy piwnica zostanie całkowicie oczyszczona oraz czy planowane są kompleksowa deratyzacja, dezynsekcja i dezynfekcja.
Zapytaliśmy również o podział obowiązków pomiędzy Gminę Nowa Ruda, NTBS i wspólnotę mieszkaniową.
Po otrzymaniu stanowisk Gminy Nowa Ruda i NTBS artykuł zostanie zaktualizowany.
NowaRuda24.pl będzie dalej zajmować się sprawą.




![V Świdnicki Bieg Orląt Lwowskich. Uczniowie uczcili pamięć młodych obrońców Lwowa [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/V-Swidnicki-Bieg-Orlat-Lwowskich-2026.09.14-21.jpg)
![Elbląg należy do seniorów. Za nami kolorowy przemarsz [WIDEO]](https://static2.truso.tv/data/articles/xga-16x9-elblag-nalezy-do-seniorow-za-nami-kolorowy-przemarsz-wideo-1789381387.jpg)




