Szóste derby w lidze

2 godzin temu

Bilety na jutrzejsze derby Świdnika schodzą jak świeże bułeczki, a to oznacza, iż pojedynek Avii ze Świdniczanką jest czymś zdecydowanie większym niż kolejny mecz o punkty. To święto lokalnego futbolu, rywalizacja o prestiż i miano lepszego. Być może to także ostatnia okazja na spotkanie się obu ekip na szczeblu ligowym.

I jednych, i drugich nie trzeba specjalnie motywować na to starcie. Żółto – niebiescy pamiętają porażkę z jesieni i są spragnieni rewanżu. Wtedy, podobnie jak teraz przystępowali do meczu w roli faworyta i przekonali się, iż taka odpowiedzialność potrafi sporo ważyć. Świdniczanka z kolei będzie chciała wykorzystać atut własnego boiska i poszukać pierwszego zwycięstwa w tym roku. Podopiecznym Łukasza Jankowskiego, z kolejki na kolejkę, topnieją szanse na utrzymanie w gronie trzecioligowców.

– Sobotnie derby to bardzo istotny mecz i dla nas, i dla Świdniczanki – mówi Michał Zuber, pomocnik Avii. – Wiemy w jakim miejscu się znajdujemy. Wiemy o co gramy. Bardzo chcemy się zrewanżować za jesienną porażkę u siebie, która skomplikowała naszą pozycję w tabeli. Boisko na Turystycznej jest specyficzne. To ciężki teren. Wiele razy się o tym przekonałem.

– Podchodzimy do tego meczu spokojnie, tak jak do każdego innego – zapowiada Adam Nowak, piłkarz „Świdni”. – Wiemy w jakiej sytuacji w tabeli jesteśmy, dlatego dla nas nie ma znaczenia, czy przyjeżdża lider, czy drużyna ze środka stawki. Z każdym rywalem będziemy grać o trzy punkty, bo jesteśmy przekonani, iż stać nas na to.

Na sobotnie derby można jeszcze zdobyć bilety na sektor gości (stojący). Będą sprzedawane bezpośrednio przed spotkaniem. Klub z ul. Turystycznej poinformował także, iż kanał Polsport.LIVE przeprowadzi z nich transmisję na kanale Youtube.

Idź do oryginalnego materiału