Na mapach anomalii temperatury pojawił się kolor, którego tej jesieni jeszcze nie widzieliśmy. Fiolet oznacza wyraźnie chłodniej niż zwykle o tej porze roku, a modele pokazują pierwsze noce, w których mróz może złapać nie tylko trawę, ale i powietrze na wysokości, na której stoją termometry. Sprawdziliśmy, kiedy będzie najzimniej i czy przymrozki dotrą do Warszawy.
Fot. Warszawa w Pigułce.Przymrozek przy gruncie to jedno, mróz na 2 metrach to drugie
Do tej pory jesienne przymrozki w Polsce były głównie „przygruntowe”. W nocy z poniedziałku na wtorek 12-13 października IMGW notował je na zachodzie kraju. Najzimniej było w Słubicach, gdzie termometr pokazał -1,2 st. C, w Kłodzku -0,4 st. C i w Jeleniej Górze -0,3 st. C. W Kielcach stacja IMGW zanotowała -0,5 st. C, a przy samej ziemi -1 st. C. W Tarnowie przy gruncie było -2 st. C.
Różnica ma znaczenie. Standardowy pomiar temperatury wykonuje się na wysokości 2 m nad ziemią. Przy pogodnym niebie i słabym wietrze ziemia gwałtownie oddaje ciepło, więc tuż nad trawą może być kilka stopni zimniej niż na wysokości budki meteorologicznej. Stąd szron na trawnikach i szybach aut, choć prognoza pokazuje kilka stopni na plusie.
Nadchodzący chłód jest inny. Według map anomalii, na które powołuje się portal TwojaPogoda, na początku przyszłego tygodnia temperatura może spaść poniżej zera i przy gruncie, i na wysokości 2 m na większości obszaru kraju. To oznacza, iż zamarznąć mogą nie tylko kałuże i trawa, ale też woda w nieosłoniętych rurach czy kranach ogrodowych.
Weekend z przymrozkami, apogeum chłodu w przyszłym tygodniu
Najbliższe dni to stopniowe ochłodzenie. IMGW prognozuje w tym tygodniu w dzień przeważnie do ok. 15 st. C. Wyjątkiem jest zachód, gdzie od środy do piątku może być 17-18 st. C. Nocne przymrozki, do -2 st. C, mają się utrzymywać głównie w kotlinach karpackich.
Prognozy różnią się co do momentu największego zimna, dlatego podajemy oba scenariusze:
- Według TwojaPogoda w weekend 17-18 października przymrozki mogą pojawić się niemal w całym kraju, a najzimniej będzie na początku przyszłego tygodnia. W nocy przy 2 m temperatura spadnie przeważnie poniżej 5 st. C, lokalnie do ok. 0 st. C. Przy gruncie możliwe jest choćby -3 st. C, głównie w dolinach, lasach i na torfowiskach.
- Według długoterminowej prognozy IMGW, na którą powołuje się PolsatNews, szczyt ochłodzenia może przyjść pod koniec przyszłego tygodnia, w ostatnim tygodniu października. Cały kraj ma być wtedy tuż nad zerem, a na południu i południowym wschodzie przymrozki mogą utrzymywać się dłużej niż do rana. Średnia temperatura na zachodzie i południu może być o 1-2 st. C niższa od normy.
Dzienne maksima w przyszłym tygodniu w najcieplejszych miejscach na północy i zachodzie mają sięgać tylko 13-14 st. C, a miejscami choćby jednocyfrowe wartości. Przy opadach może pojawić się deszcz ze śniegiem, lokalnie śnieg na niżej położonych terenach na południu i w części północy. Na nizinach nie powinien się utrzymać.
Pocieszenie jesr jedno: zimny epizod ma potrwać kilka dni. Na początku kolejnego tygodnia aura powinna się uspokoić i ocieplić. Trzeba jednak pamiętać, iż im dalej od dziś, tym większy margines błędu prognozy.
W Warszawie zimniej będzie na obrzeżach niż w centrum
Ani IMGW, ani portale pogodowe nie podały na razie osobnych wartości dla Warszawy. Stolica przy takim układzie zwykle wypada nieco łagodniej niż reszta Mazowsza, bo zabudowa i asfalt oddają w nocy ciepło. W Śródmieściu czy na Woli przymrozek na 2 m jest mniej prawdopodobny niż na otwartych terenach.
Inaczej jest na obrzeżach. Na Wawrze, w Wesołej, na Białołęce, w okolicach Lasu Kabackiego czy przy Wiśle, gdzie jest więcej zieleni, wody i otwartej przestrzeni, temperatura przy gruncie może spaść kilka stopni niżej niż na stacji pomiarowej. Właśnie tam rano trzeba się liczyć ze szronem na szybach i oblodzeniem na chodnikach, kładkach i ścieżkach rowerowych w cieniu.
Tym, którzy dojeżdżają do pracy samochodem z podwarszawskich miejscowości, warto zostawić rano kilka minut więcej. Pierwsze przymrozki co roku zaskakują kierowców, którzy jeszcze nie zmienili opon, a wilgotne liście na jezdni w połączeniu z szadzią wydłużają drogę hamowania.
Co zrobić przed pierwszymi mroźnymi nocami
- Zabierz z balkonu i tarasu rośliny wrażliwe na mróz: pelargonie, fuksje, cytrusy i zioła w doniczkach. Te, które zostają na zewnątrz, okryj na noc agrowłókniną.
- Spuść wodę z kranów ogrodowych i węży, zakręć zawór na zewnętrznym ujęciu. Przy mrozie na 2 m woda w rurze może zamarznąć i rozsadzić instalację.
- Miej w aucie skrobaczkę i płyn do spryskiwaczy zimowy. Wymiana letniego płynu kosztuje grosze, a zamarznięte dysze o świcie to realny problem.
- Jeśli jeszcze nie zmieniłeś opon, umów termin już teraz. W pierwszy chłodny weekend w warsztatach zawsze robi się tłoczno.
- Gdy zobaczysz osobę w kryzysie bezdomności, która w zimną noc może potrzebować pomocy, zadzwoń pod numer 112 albo na numer alarmowy straży miejskiej 986.
Źródło: Twoja Pogoda / Warszawa w Pigułce.

1 godzina temu















