Taktyczna rozkmina Roosevelta81: GKS Katowice po aktualizacjach

roosevelta81.pl 2 tygodni temu
Zdjęcie: 343 image


Przed nami ciekawie zapowiadające się spotkanie derbowe pomiędzy Górnikiem Zabrze, a GKSem Katowice. Ekipa z Katowic poprzedni sezon zakończyła w ligowej czołówce klasyfikacji "odzyskanych piłek w ostatniej tercji boiska" (obszar pola karnego przeciwnika i okolic). W bieżącym sezonie katowiczanie przewodzą w tym zestawieniu, biorąc pod uwagę ich nierozegrany mecz przeciwko Wieczystej Kraków, notują 5,8 odbioru na mecz w ostatniej tercji. Na atrakcyjność tego spotkania może mieć wpływ fakt, iż w obecnym sezonie Górnik po zmianie założeń pressingowych również plasuje się w czołówce tej klasyfikacji notując średnio 5,3 odbioru na mecz w trzeciej tercji.

Tytułowe aktualizacje w GKSie korelują ze śmielszym nastawieniem zabrzan do odbierania piłek daleko od własnej bramki, gdyż dotyczą kolejnego szczebla w rozwoju drużyny trenera Góraka - niskiego budowania ataku i kontrolowanej progresji piłki do zawodników ofensywnych. Sprowadzony z Motoru Lublin i ustawiany w GKSie na jednej z "szóstek" Bartosz Wolski należy do jednych z najlepiej operujących futbolówką zawodników Ekstraklasy. To jego podanie z głębi pola do Mateusza Wdowiaka rozpoczęło bramkową akcję dającą katowiczanom nadzieję na odwrócenie losów dwumeczu z hapoelem. W zeszłej kolejce, pod presją rywala zmienił ciężar gry, konstruując akcję która zakończona bramką Markovicia nadała scenariusz wyrównanemu spotkaniu z Wisłą Płock. Natomiast transfer lewonożnego stopera Paua Resty zapewnia komfort wprowadzania piłki piętro wyżej, nie tylko jemu ale również prawonożnemu Lukasowi Klemenzowi, który zyskał możliwość częstszego występowania na pozycji pół prawego stopera. Jednak jak to często bywa w przypadku wszelkich aktualizacji - ingerują one w nasze przyzwyczajenia i nie inaczej jest z defensywnymi nawykami piłkarzy GKSu Katowice.

ATAK

Ważnym aspektem dla GKSu Katowice jest wychodzenie spod pressingu rywala. Podstawową strukturę stanowi trójka środkowych obrońców razem z bramkarzem wspierania przez dwie szóstki. W zależności od ilości presujących rywali GKS potrafi asymetrycznie obniżyć wahadło, które tworzy ze środkowymi obrońcami czwórkę zawodników pod piłką.

Stałym fragmentem gry, o którym mówi się zdecydowanie za mało w kontekście GKSu jest rozpoczęcie gry z 5 metra (goal kick) Długie wybicie "piątki" na Shkurina i aktywna struktura do zebrania drugiej piłki pozwala generować katowiczanom ogromne ilości wejść w pole karne przeciwnika. Bramka z Wisłą Kraków oraz bramka młodego Kokosinskiego w ostatnim spotkaniu z Wisłą Płock padały właśnie po takich zagraniach i zebranej drugiej piłce.

W drużynie GKSu widzimy wiele prób konstruowania ataków środkiem pola. GKS nie zatracił swojego bezpośredniego charakteru, w którym możemy dostrzec powtarzalne ścieżki ruchów pozwalające na wprowadzanie w wolną przestrzeń trzeciego zawodnika czy rozwój zdolności identyfikowania wolnych przestrzeni przez większość ofensywnych graczy. Na filmach widzimy wpływ Bartka Wolskiego na progresję piłki oraz wybrane ofensywne działania zawodników GKSu.

MAGIA NOWAKA

Bartosz Nowak jest fenomenalnym zawodnikiem pod kątem interpretowania momentów, w których może pokazać się do gry pomiędzy formacjami rywala. Korzysta ze swojego wysokiego poziomu rozumienia wydarzeń boiskowych przy zmianie ciężaru gry, gdy linia defensywna przeciwnika skoncentrowana jest na piłce. Gdy jego partnerzy z pozycji wahadła i dziewiątki zamierzają atakować przestrzeń za plecami obrońców. W fazie przejściowej do ataku szukając diagonalnego ustawienia względem centrum gry. Czy wtedy gdy uznaje za stosowne przeładowanie bocznego sektora w celu stworzenia małej gry.

FAZA PRZEJŚCIOWA DO OBRONY

GKS Katowice zapewnia balans swojej grze ofensywnej poprzez utrzymywanie pięciu zawodników nad piłką i pięciu pod linią piłki, którzy w razie straty mają najbliższą drogę do odbudowania struktury obronnej w świetle własnej bramki. To właśnie w fazie przejściowej i otwartych bocznych sektorach rywale upatrują szansę na pokonanie GKSu.

OBRONA

GKS Katowice płynnie zmienia strukturę defensywną w zależności od wysokości na jakiej znajduje się piłka. W obronie niskiej widzimy 5:4:1 z obroną światła bramki (3 środkowych obrońców + 2 szóstki) przy piłce w bocznym sektorze na wysokości pola karnego. Średnia obrona w strukturze 5:2:3. Wysoka 3:4:3 gdzie ofensywna trójka jest odpowiedzialna za zamknięcie środka, a wahadła za skok presingowy na skrajnych obrońców. I właśnie ten moment skoku presingowego jest najczęściej wybieranym przez rywali sposobem na pokonanie dobrze zorganizowanej defensywny.

OTWARCIE GRY PRZECIWKO GKS

Wisła Płock w otwarciu i budowaniu niskim przyjęła strukturę 4:3:3 przesuwając Marcina Kamińskiego na pozycje nr 6. Wysoko ustawieni boczni obrońcy i ósemki zdolne do przeładowanie bocznego sektora we właściwym momencie stanowią materiał poglądowy do wychodzenia spod pressingu GKSu.

STAŁE FREGMENTY GRY

Górnik musi również zwrócić uwagę na SFG ze środkowej tercji boiska grane w drugie tempo na długi słupek.

GKS Katowice w interesujący sposób ustawia pierwszego zawodnika w strefie, który atakuje piłkę nabiegając zza linii końcowej. Z premedytacją zostawiają również strefę za długim słupkiem, skupiając swoją uwagę na świetle bramki.

Źródło: Roosevelta81.pl

Foto i Wideo: Canal+, TVP, PanorisApp, Fotmob.com

Idź do oryginalnego materiału