
Tancerze połączyli siły, by wspólnie wesprzeć rodzinę w dramatycznej walce o zdrowie i życie. Dziś w Sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury odbyła się Charytatywna Gala Taneczna poświęcona zbiórce funduszy na leczenie Katarzyny Kozioł – mamy dwójki dzieci, zmagającej się z najbardziej śmiertelnym nowotworem – glejakiem IV stopnia.
Wydarzenie zorganizowała Akademia Tańca Pleskot jako artystyczne podsumowanie sezonu tanecznego, które w tym roku nabrało szczególnego znaczenia. Stało się ono nie tylko pokazem umiejętności tancerzy, ale przede wszystkim wyrazem solidarności i realnej pomocy dla osoby znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej.
– Kasia już raz wygrała z rakiem. Kilka lat później usłyszeliśmy kolejną diagnozę. Był to ogromny cios w plecy dla naszej rodziny. Lekarze powiedzieli nam, iż zostało maksymalnie dwa lata, ale ja jej nie dam odejść. Wiem, iż tu i na świecie jest bardzo dużo dobrych ludzi, czujemy od nich ogromne wsparcie. Tym razem sami nie jesteśmy sobie w stanie poradzić – mówił Przemysław Kozioł, mąż Katarzyny.
Na scenie zaprezentowali się dzieci, młodzież oraz dorośli związani z Akademią Tańca Pleskot. Publiczność mogła podziwiać zarówno najmłodszych adeptów i doświadczone pary taneczne. Program uzupełniły pokazy stylów takich jak Lady Styling, Sexy Dance, Zumba, Salsation oraz Belly Dance.
Wydarzeniu towarzyszył kiermasz ciast oraz przedmiotów przekazanych przez darczyńców, a także licytacje prowadzone ze sceny. Każda rzecz miała bezpośredni wpływ na wsparcie finansowe zbiórki dla Katarzyny Kozioł.
Historia Kasi poruszyła wielu obecnych. Jeszcze niedawno była pełną energii kobietą, która planowała przyszłość i na co dzień troszczyła się o swoją rodzinę. Nagła utrata przytomności, zatrzymanie akcji serca i szybka diagnostyka doprowadziły do dramatycznej diagnozy – glejak mózgu IV stopnia, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów.
Kasia przeszła już poważną operację usunięcia guza i w tej chwili kontynuuje wyniszczającą chemioterapię. Przed nią kolejne etapy leczenia, liczne wizyty w szpitalu, kosztowne terapie oraz rehabilitacja.
Katarzynę można wesprzeć również na portalu

3 godzin temu















