Tarnobrzeg, info z 26 tygodnia roku 2026

tarnobrzeg.info 1 tydzień temu

Mesjasz przyjechał i odjechał, politycy KO śmigają motorówką po Jeziorze Tarnobrzeskim w czasie nagłaśnianych saloników VIP i fast tracków, miasto promuje się wizualnie, Scena16 zabiera nas na ciut głębszą wodę, sprawa syna się nieco wyjaśnia, słońce pali, a tygodniówka spóźniona, za to krótka.

Mesjasz i inne świętowania

Dominikanie, a wraz z nimi nuncjusz, dwóch biskupów, kilkudziesięciu księży i lokalna wspólnota, godnie świętowali 350-lecie obecności dominikanów w Tarnobrzegu. Kulminacja obchodów wypadła na upały, przez co frekwencja była nieco niższa niż w normalnych warunkach, ale w świątyni warunki były jak najbardziej znośne.

Na początek zdjęcia z procesji, sanktuarium MBD i zakrystii.

Trafiłem też w necie na homilię arcybiskupa nuncjusza, odczytaną w języku polskim.

Making Tarnobrzeg Great Again

Dzisiaj była premiera oficjalnego filmu promującego Tarnobrzeg, wraz z trwającymi i spodziewanymi inwestycjami oraz perspektywami inwestycyjnymi.

Tarnobrzeg 40+

Wspomniałem o upałach i rzeczywiście temperatury były rekordowe, sięgając blisko 40 stopni w cieniu. Poniżej pamiątkowe wpisy z tablicy nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Warto zapisać i porównać za rok, czy pogoda będzie już regularnie nas tak zaskakiwać.

Nad Jeziorem sporo ludzi, choćby po zachodzie słońca. Długości zmian na zapleczu Jeziora przekraczają głośne przypadki dyżurów na warszawskim SORze. Ponad 14 niedzielnych godzin w takich warunkach pogodowych robi wrażenie. Tylko stawki trochę inne i czas bardziej pilnowany.

Pływanie motorówką polityków KO po Jeziorze Tarnobrzeskim

To nawiązanie do kilku tematów jednocześnie – do upałów, do Jeziora Tarnobrzeskiego, do głośnych ostatnio szczególnych przywilejów dla członków Koalicji Obywatelskiej i do poruszanego wielokrotnie przez Norberta Mastalerza problemu nieuprawnionego pływania motorówkami po Jeziorze Tarnobrzeskim, pod fałszywymi pretekstami, mimo obowiązującego zakazu. Chyba nikt inny tak często o tym nie mówił, wytykając czy to strażakom ochotnikom, czy innym organizacjom, iż rzekomo robiąc szkolenia, pływały typowo rekreacyjnie sprzętem z silnikiem spalinowym po Jeziorze Tarnobrzeskim całymi grupami krewnych i znajomych królika.

Przypomnę zapisy regulaminu:

§ 3. Dopuszcza się:

  1. Kąpiel w miejscach do tego wyznaczonych przy ulicy Żeglarskiej i Plażowej.
  2. Korzystanie ze sprzętu pływającego w postaci kajaków, rowerków wodnych, łodzi.
  3. Uprawianie sportów wodnych w postaci kajakarstwa, żeglarstwa, windsurfingu, kitsurfingu, nurkowania.
  4. Nurkowanie w innym miejscu jeziora niż wyznaczone w asyście łodzi zabezpieczającej, niosącą flagę ALFA Międzynarodowego Kodu Sygnałowego.
  5. Morsowanie po wcześniejszym zgłoszeniu do Miasta Tarnobrzega oraz zapewnieniu przez organizatora bezpieczeństwa uczestników.
  6. Używania sprzętu pływającego o napędzie silnikowym wyłącznie do zapewnienia bezpieczeństwa osób korzystających z wód, jak i zabezpieczenia treningów i zawodów sportowych po uzyskaniu zgody Miasta Tarnobrzeg.
  7. Używania sprzętu pływającego o napędzie elektrycznym o dopuszczalnej mocy silnika 10 kW przez osoby uprawiające żeglarstwo i wędkarstwo.
  8. Wodowanie łodzi w miejscach do tego wyznaczonych.
  9. Przebywanie na jednolitej pokrywie lodowej w przypadku wędkowania lodowego, morsowania oraz zorganizowanych nurkowań (o specjalności pod lodowej w miejscu wyznaczonym do nurkowania).
    § 4. Zakazuje się:
    1. Korzystania ze sprzętu pływającego o napędzie silnikowym w innych przypadkach niż określonych w § 3 ust. 6 i 7.

Obecny Przewodniczący Rady Miasta i lider tarnobrzeskich struktur Koalicji Obywatelskiej wspominał o tym m.in. na sławnej konferencji z koniem. Nie z tym koniem, z prawdziwym.
Co mówił jeszcze niedawno?
„jeśli ktoś ma ochotę z Grębowa, Stalowej Woli, Sokolników przypłynąć sobie na piknik, to zabiera sobie motorówkę, spuszcza, pływa, rozpala grilla na brzegu Jeziora Tarnobrzeskiego, kończy imprezę i nazywa się to szkoleniem. I nikt nad tym nie panuje.

Można się spodziewać, iż chwileczkę będziemy mieli taki swoisty ściek, kto będzie chciał na czym pływać, ten będzie na tym pływał, a przypomnę, iż wciąż jednak Jezioro Tarnobrzeskie było ogłoszone strefą ciszy
„.

I co widzimy na materiałach udostępnianych przez Pawła Kowala i Tadeusza Warchoła? Panowie z Koalicji Obywatelskiej pływają sobie po Jeziorze Tarnobrzeskim motorówką. W tym wyjątkowo niefortunnym dla KO czasie, gdy nie znika z medialnych nagłówków salonik VIP, szybka ścieżka w służbie zdrowia, sami się tym chwalą! Nie dało się popływać po kryjomu? No chyba, iż Panowie właśnie zabezpieczali osoby korzystające z wód, treningi, albo zawody sportowe po uzyskaniu zgody miasta. Ale to tak nie wygląda, raczej jak partyjna motorówka VIP i specjalna ścieżka.

Nowa hala w strefie przemysłowej za Jeziorem

Mamy nowe 10.000 m2 powierzchni produkcyjno-magazynowej do dyspozycji w cenie ponad 27 mln zł, mamy też zainteresowanych. Brawa dla Norberta Mastalerza! Bo naprawdę można kogoś ganić i chwalić w jednym wpisie.

Fałszywy pomnik przyrody na rynku

Dałem się ztrollować. We wpisie o stawianych na placu Bartosza Głowackiego kurtynach wrzuciłem zdjęcie uschniętego drzewa z tabliczką informującą, iż to pomnik przyrody. A drzewko wyglądało dosyć niepozornie. Otrzymałem oficjalne potwierdzenie, iż drzewo to uschnięta lipa, która czeka na zgodę na wycięcie, a tabliczka to… też lipa. Ktoś sobie przyczepił dla jaj, a ja się dałem nabrać.

Mikroretencja

Trwa nabór wniosków do programu Mikroretencja (Mirek) dawniej Moja Woda. Program na celu gromadzenie i zagospodarowywanie deszczówki na terenie własnej działki, czy to przez rozsączanie czy wykorzystanie do podlewania. Opcje są dość szerokie, a minima następujące: minimum 50m2 działki z której gromadzona jest woda, zbiornik(i) na minimum 2m3 pojemności, wydatki minimum 2000 zł. Szczegółowe informacje na stronie WFOŚiGW
https://bip.wfosigw.rzeszow.pl/mikroretencja/1598-ogloszenie-o-naborze-mikroretencja

Modernizacja TDK – dużo ofert, spory rozstrzał cenowy

Na zadanie mieliśmy 21.013.464,95 PLN. W postępowaniu wpłynęło 12 ofert od 18,375 do 28,821 mln zł. Szykują się spore oszczędności

Kolej, dworzec, stacja, perony

Zapraszam na merytoryczną dyskusję we właściwym wątku forum, chyba nie ma lepszego źródła.

Jest wykonawca koncepcji programowej pierwszego odcinka S74 Opatów – Nisko

GDDKiA wybrała wykonawcę koncepcji programowej pierwszego odcinka S74. Wykonawca na przygotowanie 1 i 2 części dokumentacji ma 15 miesięcy, 3 i 5 – 18 miesięcy, a dla części 4 – 20 miesięcy. W przetargu na opracowanie dokumentacji dla pierwszego odcinka drogi ekspresowej S74 Opatów – Lipnik wpłynęło dziewięć ofert. – Za najkorzystniejszą uznano propozycję spółki Sweco Polska o wartości 8.729.679 zł.

Prezydent z absolutorium i wotum zaufania

Informacje z sesji RM tym razem krótkie. Coś trzeba zostawić na kolejną tygodniówkę, a to np. Tarnobrzeska Karta Mieszkańca, czy stanowisko Rady Miasta w sprawie ujęcia sieci kolejowej jako korytarza transportowego Warszawa – Radom – Starachowice – Ostrowiec Świętokrzyski – Tarnobrzeg – Rzeszów (z uwzględnieniem istotnego potencjału linii kolejowej nr 84) jako korytarza bazowego pełniącego funkcję podstawowego ciągu obsługującego ruch pomiędzy Warszawą a Rzeszowem.
Najważniejsze – prezydencka większość jest stabilna.

Prezydent Łukasz Nowak z absolutorium i wotum zaufania

Kolejne dobre wieści ze szpitala – wsparcie sprzętowe z KPO

Wsparcie sprzętowe z KPO dla tarnobrzeskiej kardiologii i interny

I robotyka na ortopedii

Tarnobrzeski szpital jako pierwszy na Podkarpaciu wdraża robotykę w ortopedii

Dni Tarnobrzega i Powiatu Tarnobrzeskiego

Mamy oficjalny plakat wydarzenia.

Jest oficjalny plakat Dni Tarnobrzega i Powiatu Tarnobrzeskiego

Tradycyjny wakacyjny Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej nieco zmienia oblicze.

Z kościołów zostali tylko dominikanie.

XXXIV Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej Tarnobrzeg 2026

Festiwal Kultury Lasowiackiej

Festiwal Kultury Lasowiackiej ponownie w Tarnobrzegu

Jarmark Dominikański – zgłoszenia

XVII Jarmark Dominikański – ruszają zgłoszenia

Modernizacja sieci ciepłowniczej ECO

Są pieniądze na modernizację sieci ciepłowniczych w Tarnobrzegu

Gra miejska – tropem ducha wakacji z TDK

Tropem ducha wakacji z TDK – rodzinna gra miejska

Czesław Schabowski „To sprawa syna”

Trafiłem na artykuł o zbiorze opowiadań Czesława Schabowskiego „To sprawa syna”. Postaci autora przypominać nie muszę, sam o nim kiedyś opowiadałem w MBP. Polecane i czysto lokalne dzieła to przede wszystkim „Mój przyjaciel goj”, „Tama”, „Nie ma ulicy Zielonej”, czy „Zbój lasowski”. Nie udało mi się trafić na „Sprawę syna” w oryginalne, zatem z tekstu można zorientować się jaka jest tematyka poszczególnych opowiadań, bo, jak to w starej prasie, są opisane dosyć szczegółowo. Ale jeszcze lepiej można się zorientować w charakterze socjalistycznej krytyki literackiej z lat 50-tych. Ideowo niby publikacja była poprawna, ale za mało, albo niewystarczająco wprost indoktrynowała.
„Wieś – tygodnik społeczno-literacki”.
Warszawa 20 stycznia 1952.
Na pierwszej stronie o stalinowskich nagrodach pokoju, dalej wiersz Moskwa – Warszawie itd., o broszurze „Nowy Człowiek” o ZSRR, czy (skąd my to znamy) apele o umocnienie praworządności.

Śmieszy Cię To?

Odbyły się dwa pierwsze spektakle sztuki „Śmieszy Cię To?” w wykonaniu Teatru Scena16. Tym razem lokalna ekipa teatralna zabiera nas na nieco głębsze wody, chociaż wciąż pozostaje w hotelu. W głębszych wodach można spotkać rekina, delfina, płaszczki czy kapibarę, a obok śmiechu, którego jest trochę mniej niż się przyzwyczailiśmy, jest miejsce na refleksję.

Imba o paski i lody przeniosła się do Tarnobrzega

Dyskusja o czerwonych paskach na świadectwach i nagrodach za nie, przeniosła się na lokalny grunt, po tym jak dwójka radnych we współpracy z firmą od śmieci rozdawała lody w SP10, ale tylko uczniom, którzy wylegitymowali się czerwonym paskiem. Nie wypowiadam się na temat słuszności czy braku słuszności takich działań. Dziwnie wygląda akcja tylko w jednej szkole, ze wsparciem firmy należącej częściowo do miasta. Tu widzę większą niesprawiedliwość i nierówność niż w samym rozdawaniu lodów według wyników.
To czego jestem pewien w ocenie całego zamieszania, to niestosowność wtrącania się urzędników w to co kto komu ze swojego własnego daje. Co innego właściciel lodziarni dla wszystkich dzieci z miasta (ma święte prawo!) a co innego radni, miejska szkoła i miejska spółka. Tu mam spore wątpliwości.

Siarka i smoki

Jezioro Tarnobrzeskie

Dzięki za kawę mrożoną! Bardzo się przydaje.

Idź do oryginalnego materiału