57-latek z powiatu radzyńskiego odebrał telefon od osoby, która poinformowała go, iż ktoś zaciągnął pożyczkę na jego dane. Gdy mężczyzna wdał się w rozmowę, otrzymał wskazówki od rzekomego pracownika banku, który zaoferował pomoc w zabezpieczeniu jego oszczędności, które są zagrożone. Mężczyzna będąc przekonany, iż chroni swoje pieniądze przelał 50 000 złotych na konta oszustów.