Testy ciążowe

polska2031.wordpress.com 3 tygodni temu

Z roku na rok mamy coraz mniej bocianów. Nic więc dziwnego, iż dzieci mamy coraz mniej. A tak przy okazji, to wiecie skąd się wzięło przekonanie, iż bociany dzieci przynoszą? Otóż 9 miesięcy po Nocy Kupały wypada właśnie wtedy, jak bociany przylatują.

A czy wiecie, jak kiedyś wyglądały testy ciążowe? Otóż wstrzykiwano mocz kobiety podejrzewającej, iż jest w ciąży, samicom króliczym (tzw. „test królika”). Potem te biedne zwierzątka uśmiercano i badano jajniki, czy coś się tam zmieniło. Dziennie potrafiono kilkadziesiąt królików tak „załatwić” w jednym szpitalu aż do roku 1920.

Wtedy testy królika zostały wyparte przez testy żaby, czyli testy Hoghena. Żabkom z Afryki, o ładnej nazwie platana szponiasta, wstrzykiwano też mocz kobiet, ale nie trzeba było żabek zabijać, bo składały skrzek (albo nie) po 10-12 godzinach. Potem 3 tygodnie odpoczywały i można je było wykorzystać powtórnie. Testy z żabkami wykonywano do lat 60-tych XX wieku. Ja się urodziłem w 1956, ale nie wiem, czy moja Mama robiła test Hoghena.

Zacząłem od bocianów, które podobno wcale żab nie jedzą, a na takowych kończę. Jaki morał wynika z tej notki?

Ano taki, iż historia świata to nie tylko wojny, bitwy, królowie i partie polityczne.

Michał Leszczyński

Idź do oryginalnego materiału