Theodoros Tsirigotis po okresie wypożyczenia do fińskiego TPS Turku wrócił do Górnika Zabrze. Grek jest na etapie wdrażania do treningów po kontuzji. Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja odnośnie przyszłości napastnika w klubie z Roosevelta.
Napastnik z Grecji minionego sezonu nie może zaliczyć do najbardziej udanych w karierze. Po niezłym starcie w Górniku, stracił miejsce w pierwszym składzie i został wypożyczony do Polonii Bytom. W zespole beniaminka Betclic 1 Ligi było jednak jeszcze gorzej i przez trzy miesiące zaliczył zaledwie jeden występ w niebiesko-czerwonych barwach.
Zimą pochodzący z Marousi zawodnik wrócił do Zabrza, ale niedługo został ponownie wypożyczony, tym razem do występującego w najwyższej klasie rozgrywkowej w Finlandii TPS Turku. Tam 26-latkowi poszło zdecydowanie najlepiej. Rozegrał na wiosnę osiem meczów, w których strzelił trzy bramki i zaliczył jedną asystę. Statystyki "Tsiriego" pewnie byłyby jeszcze lepsze, ale w końcówce maja złapał kontuzję, która wykluczyła go z dalszej rywalizacji.
Wypożyczenie Tsirigotisa do Turku wygasło z końcem lipca i Grek pojawił się w ostatnich dniach na treningu Górnika. Póki co napastnik jest na etapie powrotu do większych obciążeń po kontuzji. Na ten moment nie jest jasne, jaka będzie jego przyszłość w drużynie wicemistrza Polski. Ta powinna się rozstrzygnąć w najbliższych tygodniach.
Umowa Tsirigotisa z klubem z Roosevelta obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

















