
Paweł Bochniewicz przed finałowym meczem Pucharu Polski powiedział: - To będzie taki rozprzestrzeniający się ogień kibiców Torcidy zalewający Warszawę i myślę, iż pochłaniający wszystko, co ma na swojej drodze. Śmiało możemy potwierdzić, iż tak właśnie było.
Z komunikatu Torcidy dowiadujemy się, iż na PGE Narodowym zameldowało się około 35 tysięcy kibiców Trójkolorowych. Wychodząc na płytę boiska, można było zauważyć, iż obiekt został praktycznie opanowany przez głodnych sukcesu fanów Górnika. Białe koszulki zdominowały sektory "neutralne", a miejsca za bramką przeznaczone dla fanów ze drużyny z Roosevelta, zostały wypełnione aż po brzegi. Już przy pierwszej przyśpiewce można było poczuć ciarki przechodzące po całym ciele. Ryk Torcidy spowodował, iż piłkarze mogli na stołecznym gigancie poczuć się jak w domu.
Doping kibiców zaprowadził Trójkolorowych do zwycięstwa, dzięki czemu Górnik Zabrze po 54 latach podniósł Puchar Polski. Łzy, euforia oraz ulga, Górnik Zabrze znów podnosi ważne trofeum!
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl















