"To już nie jest mój dom". Nieludzkie warunki w niemieckich miastach. Władze tracą kontrolę

27 minut temu
Zdjęcie: Ahlmannshof w dzielnicy Bismarck w Gelsenkirchen, dawnej dzielnicy kopalnianej. Rząd domów jest obecnie wyburzany na zlecenie miasta


Odór i brud w zapuszczonych blokowiskach. A do tego napięta atmosfera i liczne gangi, które wabią ludzi do Niemiec fałszywymi obietnicami lepszego życia. Problem, który narasta w całym kraju, jest szczególnie widoczny w Zagłębiu Ruhry na zachodzie. W wielu miastach mieszkańcy czują się pozostawieni sami sobie. A władze robią dobrą minę do złej gry.
Idź do oryginalnego materiału