To nie koniec dla Wisły Kraków. Prezes stawia jeszcze jeden cel

49 minut temu

Wisła Kraków jest już mały kroczek od awansu do Ekstraklasy, ale dla prezesa Wisły Kraków to nie jest jedyny cel w tym sezonie.

Wisła w niedzielę pokonała Stal Rzeszów, ale ta wygrana na nie zapewniła jej awansu, bo dzień wcześniej spotkanie wygrała także Wieczysta Kraków. Teraz jednak sprawa jest prosta – jeżeli w piątek krakowianie nie przegrają u siebie z Chrobrym Głogów, to przy Reymonta wystrzelą szampany.

– Jeszcze nie czas by świętować. Potrzebujemy Was na meczu z Chrobrym Głogów, w którym możemy matematycznie przypieczętować awans – podkreśla Jarosław Królewski.

Dla prezesa Wisły promocja to jednak nie koniec emocji. Królewski celuje bowiem także w wygranie ligi, co nie powinno być specjalnie trudne, bo na trzy kolejki przed końcem Krakowianie mają pięć punktów przewagi nad drugim Śląskiem Wrocław.

– Mecz z Chrobrym to jeszcze nie koniec sezonu – chcemy tę ligę wygrać. Nic innego nas nie interesuje. Chcemy przejść do historii jako drużyna, która od pierwszej do ostatniej kolejki była liderem – zaznacza prezes Wisły.

Spotkanie Wisła – Chrobry w piątek o godz. 21.

Idź do oryginalnego materiału