Kiedy ktoś pyta mnie o najlepszy software house, prawie zawsze odpowiadam tak samo. Sama marka nie rozwiązuje problemu. Liczy się to, czy dana firma pasuje do etapu Twojego produktu, sposobu pracy zespołu i poziomu ryzyka w projekcie. To jest najważniejsza rzecz w całym temacie. Inaczej wybiera się partnera do FinTechu. Inaczej wybiera się partnera do rozwijanego SaaS-u. Ten sam software house może być świetny dla jednego projektu i zupełnie nietrafiony dla drugiego. Ten ranking ma pomóc Ci zawęzić shortlistę do kilku sensownych opcji. Patrzę tu nie na logo, tylko na to, z kim najłatwiej dowieźć konkretny typ produktu bez zbędnego chaosu.