
Mieszkańcy Toronto od lat narzekają na zakorkowane ulice i – jak się okazuje – mają ku temu solidne podstawy. Firma technologiczna TomTom opublikowała swój coroczny indeks natężenia ruchu, który pokazuje skalę korków w największych miastach świata.
Z raportu wynika, iż w 2025 roku kierowcy w Toronto spędzili średnio 100 godzin w korkach, czyli ponad cztery doby. Dane powstały na podstawie analizy natężenia ruchu, czasu przejazdów i średnich prędkości w miastach na całym świecie.
Choć sytuacja na drogach Toronto jest trudna, nie jest najgorsza w Kanadzie. Miasto zajęło drugie miejsce w kraju i 113. w rankingu globalnym, ustępując jedynie Vancouver, które uplasowało się na 45. pozycji.
Średni dystans pokonywany w ciągu 15 minut w Toronto wyniósł zaledwie 5,8 kilometra. Średnia prędkość w całym obszarze metropolitalnym osiągnęła 37,9 km/h, natomiast w samym mieście spadła do 18,9 km/h – o jeden kilometr na godzinę mniej niż rok wcześniej.
Najgorszym dniem pod względem ruchu był 14 lutego, czyli walentynki. W godzinach szczytu poziom korków sięgał 76 proc., a w ciągu 15 minut można było przejechać jedynie 3,8 kilometra. Autorzy raportu zwracają uwagę, iż wraz ze zbliżającymi się świętami i wzmożonym ruchem sytuacja może się powtórzyć.








![LEGIA WARSZAWA – KORONA KIELCE [RELACJA]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2025/12/5J5A2629.jpg)
![O rany! Zieliński huknął jak z armaty [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697f8fe34be430_80936722.jpg)







