Transport GZM zaostrza kurs na gapowiczów. Wpływy z opłat rosną

6 godzin temu

Transport GZM podsumował 2025 rok jako rekordowy dla kontroli biletów. Kontrolerzy sprawdzili dokumenty przejazdu ponad 324 tys. razy – najwięcej w historii organizatora komunikacji w Metropolii. Wraz ze wzrostem liczby kontroli wzrosła też liczba ujawnionych przejazdów bez biletu, ale – jak podkreśla GZM – spada odsetek gapowiczów.

Z danych opublikowanych przez Transport GZM wynika, iż w 2025 roku przeprowadzono ponad 324 tys. kontroli biletów. Dla porównania w 2024 roku było ich ok. 175 tys., co oznacza niemal podwojenie skali działań kontrolnych. Jak wskazuje organizator, to dobra wiadomość dla pasażerów, którzy płacą za przejazdy – większa liczba kontroli ma ograniczać zjawisko jazdy „na gapę” i zwiększać poczucie uczciwości w systemie.

Więcej ujawnionych przejazdów bez biletu, ale mniejszy odsetek gapowiczów

W 2025 roku ujawniono ok. 153 tys. przypadków jazdy bez ważnego biletu – to wynik o około 50% wyższy niż rok wcześniej. Transport GZM zwraca jednak uwagę na drugi trend: mimo większej liczby ujawnień, maleje odsetek gapowiczów w kontrolowanych pojazdach. Według podsumowania, średnio na jeden skontrolowany pojazd przypada dziś „pół gapowicza”, co ma pokazywać, iż coraz więcej pasażerów wybiera uczciwy przejazd.

Skuteczniejsza windykacja i wyższe wpływy

W komunikacie pojawia się też wątek konsekwencji wobec osób, które po kontroli nie regulują tzw. opłaty dodatkowej. Transport GZM informuje, iż w 2025 roku windykacja działała skuteczniej: wysyłano więcej wezwań do zapłaty, częściej kierowano sprawy do sądu i konsekwentniej egzekwowano należności. Efekt finansowy ma być wyraźny – wpływy z opłat dodatkowych wzrosły do ok. 18,5 mln zł, czyli o blisko 27%.

Co to oznacza dla pasażerów w Katowicach i Metropolii?

Rekordowa liczba kontroli może oznaczać częstsze spotkania z kontrolerami w autobusach, tramwajach i trolejbusach na terenie GZM – także w Katowicach. Z perspektywy organizatora to narzędzie porządkowania systemu: większa ściągalność opłat i mniejsza skala „jazdy na gapę” mają wspierać stabilność finansową komunikacji publicznej. Dla pasażerów wniosek jest prosty: warto pamiętać o bilecie lub ważnym uprawnieniu do przejazdu – zwłaszcza iż kontrole są coraz intensywniejsze.

Idź do oryginalnego materiału