Frekwencja nie będzie największym atutem Zawiszy Bydgoszcz w półfinale STS Pucharu Polski z Górnikiem. – Zabrzanie są do tego przyzwyczajeni. Nie mamy żadnej kosy, oni regularnie grają przy tylu kibicach. Za to możemy swoich szans szukać gdzie indziej – mówi Adrian Stawski, trener Zawiszy Bydgoszcz w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL.
Eksperci nie odbierają szans Zawiszy. Wręcz przeciwnie. Zbigniew Boniek w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL był zdania, iż Bydgoszczanie choćby mogą awansować do finału turnieju (zobacz -> TUTAJ). Na łamach naszego portalu optymizm wyrażali także byli piłkarze Niebiesko-Czarnych – Igor Lewczuk (czytaj -> TU) i Hermes (więcej -> TUTAJ).
– Jestem bardzo szczęśliwy, iż udało nam się przywrócić modę na Zawiszę w Bydgoszczy. Opinię ekspertów są budujące, ale nie trzeba wcale szukać tak daleko oznak zainteresowania klubem. Wystarczy wyjść na spacer z pieskiem. Już wtedy zaczepiają mnie ludzie, chwalą chłopaków, mówią iż prezentują zaangażowanie na miarę tego klubu. To daje bardzo pozytywnego kopa i zachęca do cięższej pracy – mówi Adrian Stawski w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL.
Zawisza musi znaleźć sposób w Pucharze Polski na zespół z najwyższej półki
Piłkarzy Górnika Zabrze i Zawiszy Bydgoszcz dzieli różnica klas. Przyjezdni zajmują 3. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, a ostatnio nie dali żadnych szans Cracovii Kraków, pokonując ją 3:0. Czy Zawisza będzie nastawiony przede wszystkim na przetrwanie?
– Wtedy nie mielibyśmy w ogóle czego szukać z taką jakościową drużyną, jaką jest Górnik Zabrze. Przeanalizowaliśmy bardzo uważnie rywali. Piękno piłki nożnej polega na tym, iż każdy ma jakieś słabsze strony. Inaczej byłyby drużyny, które w ogóle nie tracą bramek. Górnik to wysoka półka, ale będziemy chcieli stworzyć swoje okazje i ich zaskoczyć – zapowiada Stawski.
Gdzie przede wszystkim trener Zawiszy upatruje szans swojej drużyny? – Chciałbym, żeby zespół zagrał odważnie i nie dał się przytłoczyć presją tego spotkania. jeżeli uwierzymy w końcowy sukces, wszystko będzie możliwe – podkreśla Stawski.
Górnik jest gotowy na tłumy w Bydgoszczy
Środowy na Stadionie Zawiszy Bydgoszcz im. Zdzisława Krzyszkowiaka obejrzą tłumy. W drugiej połowie marca pisaliśmy, iż w ciągu 49 godzin fani znad Brdy wykupili komplet 17 600 wejściówek. Widzów będzie jeszcze więcej, bo należy doliczyć tych z Zabrza. Mecz pobije rekord frekwencji, biorąc pod uwagę zmodernizowany obiekt. Historia napisała się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem (więcej -> TUTAJ).
– To na pewno dla nas miły dodatek, ale nie sądzę, iż decydujący w kontekście spotkania. W Zabrzu tylu kibiców na trybunach zasiada co dwa tygodnie, Górnik jest przyzwyczajony do podobnych warunków. Poza tym nie mamy żadnej kibicowskiej kosy z tym klubem, więc nie spodziewam się, iż frekwencja walnie wpłynie na wynik. Za to na pewno na naszą korzyść działa system jednego meczu i fakt rozgrywania go na obiekcie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni – podsumowuje Adrian Stawski.
Półfinał STS Pucharu Polski Zawisza Bydgoszcz – Górnik Zabrze w środę, 8 kwietnia, o godz. 18:00. Relacja NA ŻYWO w MetropoliaBydgoska.PL, transmisja w TVP Sport.

20 godzin temu

![Enea ABRAMCZYK Astoria zwycięża w lidze. Pewna wygrana z Miners Katowice [ZDJĘCIA]](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2024/10/baner_Abramczyk_MetroBDG_1280x600px_mobile_07A.jpg)













