Trochę wody dla ochłody. Szukajmy jej także w pożywieniu

2 godzin temu
Zdjęcie: Trochę wody dla ochłody. Szukajmy jej także w pożywieniu


Na ochłodę najlepsza woda. W upalni dni rośnie zainteresowanie wypoczynkiem nad wodą i otwartymi basenami. Dietetycy przypominają natomiast o piciu wody, bo podczas ekstremalnych upałów bardzo gwałtownie można się odwodnić.

Wiele osób ochłody szuka dziś na basenie przy ulicy Szczecińskiej w Kielcach. Jak mówili wypoczywający, takie miejsca w czasie upałów to ich zdaniem najlepszy pomysł.

Pani Renata wypoczywająca z córką Leną mówiła, iż na basen ma najbliżej, wygodnie jej dotrzeć, stąd taki wybór. Z kolei pan Oliwier uważa, iż w gorące dni najlepiej chłodzić się wodę. Nad basenem można było spotkać też sporo zorganizowanych grup, ale i młodzieży. Tomasz, Robert, Maks i Krystian zachwalali temperaturę wody, oceniając iż daje wytchnienie od upału. Mówili, iż basen to świetne miejsce na spędzanie czasu wśród znajomych.

Kąpiele to jedno, ale odpowiednie nawadnianie w czasie upałów – drugie. Karolina Seweryn, dietetyczka i trenerka personalna podkreśla, iż w gorące dni nie wolno bagatelizować pragnienia – jest ono pierwszym objawem odwodnienia.

– O odwodnieniu można mówić już po kilku godzinach przebywania na słońcu. o ile wychodzimy na zewnątrz przy temperaturach powyżej 30 stopni, to już po godzinie jesteśmy narażeni na efekt odwodnienia, dlatego zachęcam do regularnego picia – mówi.

Dietetyczka dodaje, iż dziennie powinniśmy wypijać co najmniej 2 litry wody.

– Ważna jest tu regularność picia wody. Dobrze, by dzbanek bądź butelka były cały czas w zasięgu naszego wzroku. Zaczynajmy dzień od szklanki wody, pijmy przy każdym posiłku, po nich i na zakończenie dnia. Pamiętajmy także, iż nawadniać mogą nas odpowiednie posiłki – mówi.

Postawmy zatem na zupy, chłodniki, warzywa, takie jak ogórki i rzodkiewki czy owoce – tu prym wiedzie arbuz.

Idź do oryginalnego materiału