Trudne warunki na drogach Nowego Sącza. Wypadki, kolizje i powalone drzewa

3 godzin temu

Miniona doba przyniosła serię interwencji służb na terenie Nowy Sącz i okolic. Strażacy oraz ratownicy nie mogli narzekać na brak pracy – od wypadków drogowych, przez zagrożenia związane z tlenkiem węgla, po powalone drzewa blokujące drogi.

Groźne zdarzenia na drogach

Do jednego z najpoważniejszych incydentów doszło w Nowym Sączu na al. Piłsudskiego, gdzie samochód osobowy wypadł z drogi. Niebezpiecznie było także w Ubiad oraz Maciejowa, gdzie doszło do zderzeń samochodów osobowych.

Kolejna kolizja miała miejsce w Chełmiec przy ul. Marcinkowickiej. Na szczęście w większości przypadków skończyło się bez poważnych obrażeń, choć sytuacje wyglądały groźnie.

Zdarzenie w Librantowej (gm. Chełmiec) na drodze powiatowej

Nie tylko wypadki. Interwencje w całym regionie

Służby interweniowały również w Krynica-Zdrój przy ul. Kraszewskiego, gdzie sprawdzano mieszkanie pod kątem obecności tlenku węgla – niewidzialnego zagrożenia, które co roku zbiera tragiczne żniwo.

W Obidzy oraz Paszynie problemem były powalone drzewa, które zagrażały kierowcom i blokowały przejazd, w tym na drodze krajowej.

Z kolei w Lipie strażacy musieli pomóc w wyciągnięciu karetki pogotowia, która utknęła w trudnym terenie. W Kamionka Wielka wsparcia wymagał Zespół Ratownictwa Medycznego.

Łącznie odnotowano kilka poważnych i kilkanaście mniej groźnych zdarzeń, które pokazują jedno – noc na Sądecczyźnie była wyjątkowo wymagająca dla służb.

To kolejny sygnał, iż na drogach regionu wciąż nie brakuje niebezpiecznych sytuacji, a zmienne warunki i chwila nieuwagi mogą doprowadzić do groźnych zdarzeń.

Wypadek w Maciejowa (gm. Łabowa) w ciągu drogi krajowej DK75
Idź do oryginalnego materiału