Trump był zawczasu poinformowany o umowie Kanady z Chinami

goniec.net 6 godzin temu

Rząd Kanady pod wodzą premiera Marka Carneya doszedł do porozumienia z Chinami w sprawie obniżenia ceł na chińskie samochody elektryczne (EV).

Kanada w 2024 roku w ślad za USA nałożyła 100% cło na chińskie EV – oficjalnie po to, by chronić miejscowy przemysł przed subsydiowanymi przez Pekin tanimi autami i potencjalnymi zagrożeniami bezpieczeństwa. w tej chwili Ottawa obniżyła to cło do 6,1% (normalna stawka MFN), ale z limitem: 49 000 pojazdów rocznie na start. Liczba ta może rosnąć, jeżeli chińskie firmy zainwestują w produkcję w Kanadzie (joint ventures, fabryki, transfer technologii). W zamian Chiny obniżyły cła na kanadyjskie produkty rolne (głównie rzepak i owoce morza), co jest ważne dla farmerów z prowincji preryjnych.

Kanadyjscy urzędnicy (anonimowo w briefingu dla mediów) powiedzieli wprost, iż celem umowy jest „przeskoczenie Amerykanów” (czyli głównie Tesli) w produkcji EV w Ameryce Północnej. Kanada chce stać się pierwszym krajem w regionie, który będzie produkować auta elektryczne z wykorzystaniem chińskiej technologii kanadyjskie oprogramowanie (np. QNX BlackBerry – bardzo mocna kanadyjska firma w automotive software, która mogłaby zapewnić zgodność z wymogami bezpieczeństwa danych i suwerenności).

Strategia ma być zabezpieczeniem przed protekcjonizmem USA. W lutym 2026 ma zostać opublikowana nowa kanadyjska strategia motoryzacyjna, która ma to wspierać.

Rząd Carneya zawczasu poinformował ekipę Trumpa – m.in. przez ambasador Kirsten Hillman w Waszyngtonie, a reakcja Trumpa była zaskakująco łagodna by nie powiedzieć pozytywna – powiedział, iż to „dobra rzecz” i iż Kanada robi to, co powinna.
Jego ludzie (np. USTR Jamieson Greer) byli bardziej krytyczni – mówili, iż Kanada „będzie żałować” i iż to daje Chinom przyczółek w Ameryce Północnej. To kontrastuje z tym, iż sam Trump niedawno mówił, iż jest otwarty na chińskie fabryki EV w USA („let China come in… build a plant and hire you”), ale pod warunkiem produkcji lokalnej.

Niektórzy producenci i związki zawodowe w Kanadzie boją utraty miejsc pracy. Zwolennicy (głównie rząd federalny i Zachód Kanady) uważają, iż umowa ma wielkie zalety: tańsze EV dla Kanadyjczyków + nowe inwestycje chińskie + dywersyfikacja handlu od USA.

Idź do oryginalnego materiału