Trzy kolejne punkty dopisują do swojej kolekcji siatkarki NETLAND MKS Kalisz - liderki I Ligi Siatkówki Kobiet w sobotni wieczór, 21 lutego pokonały we własnej hali bez straty seta PGE LTS Legionovia Legionowo. I chociaż była to wygrana 3:0, mecz nie należał do najłatwiejszych - w pierwszej części prowadzenie bardzo gwałtownie objął zespół z Legionowa i dopiero przerwa wzięta przez trenera Sebastiana Devasha pozwoliła na odwrócenie losów tej partii, która zakończyła się 25:18 dla Kaliszanek. W drugim secie gra była najbardziej wyrównana, przyjezdne świetnie radziły sobie z trudnymi piłkami z pola gospodyń, ale to te w końcówce zachowały więcej zimnej krwi, skuteczniej atakowały i wykorzystywały błędy przeciwniczek kończąc partię wynikiem 25:21. Trzeci set na początku przypominał pierwszy, bo na chwilę prowadzenie przejęły zawodniczki z Legionowa, jednak ich dominacja trwała zdecydowanie krócej niż na otwarcie spotkania i siatkarki z Kalisza gwałtownie odzyskały kontrolę nad spotkaniem oraz zaczęły wypracowywać przewagę, która dała wynik 25:17.
„Od początku podchodziłyśmy do tego spotkania bardzo odpowiedzialnie. Niezależnie od miejsca przeciwnika w tabeli nie możemy sobie pozwolić na lekceważenie kogokolwiek. W sporcie takie podejście bardzo gwałtownie się mści. To był dla nas istotny mecz w kontekście budowania rytmu i przygotowań do kluczowej fazy sezonu. Gramy teraz bardzo często i to na pewno jest odczuwalne. Zmęczenie pojawia się, co momentami może być widoczne na boisku, bo dzisiejsze spotkanie nie było najbardziej dynamiczne w naszym wykonaniu. Najważniejsze jednak, iż mimo trudniejszych momentów zachowałyśmy koncentrację i kontrolę nad wynikiem. Jesteśmy przygotowane na granie co trzy-cztery dni, choć wymaga to od nas dużej regeneracji i dyscypliny" - powiedziała radiuCENTRUM Koleta Łyszkiewicz, przyjmująca NETLAND MKS Kalisz.

Kalisz nie bez powodu jest liderem ligi. To zespół o najwyższej jakości siatkarskiej w tych rozgrywkach. Bardzo dobrze zorganizowany w każdym elemencie - od ataku, przez blok i obronę, po system gry. Dziś szczególnie widoczna była skuteczność skrzydłowych i środkowych. To drużyna, która w każdym aspekcie ma przewagę nad większością ligowych rywali. Częściowo udało nam się zrealizować przedmeczowe założenia, ale nie w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli. Zakładaliśmy mocniejszą i bardziej konsekwentną grę blokiem oraz precyzyjniejsze czytanie kierunków ataku rywalek. Były momenty, w których to funkcjonowało, jednak dynamika i jakość gry Kalisza sprawiły, iż to wciąż było za mało. Przy tak klasowym przeciwniku każda niedokładność jest natychmiast wykorzystywana" - dodał radiuCENTRUM Błażej Krzyształowicz, trener PGE LTS Legionovia Legionowo.

Najlepszą zawodniczką meczu wybrano Aleksandrę Deptuch, przyjmującą NETLAND MKS. Zespół Sebastiana Devasha rozegrał do tej pory 19 spotkań - o jedno więcej niż większość drużyn w I Lidze Siatkówki Kobiet. Zgromadził w nich 54 punkty. A kolejny mecz kaliskie siatkarki zagrają w środę, 25 lutego o godz. 18:00, a ich przeciwnikiem będzie PMKS Nike Węgrów. Będzie to mecz w Hali Arena Kalisz.
NETLAND MKS Kalisz - PGE LTS Legionovia Legionowo 3:0
(25:18, 25:21, 25:17)
NETLAND MKS Kalisz: Allasia, Lewandowska, Kuligowska, Deptuch, Pustelnik, Kubacka, Bodasińska (L) oraz Łyszkiewicz, Dąbrowska
Trener: Sebastian Devsh
PGE LTS Legionovia Legionowo: Rojecka, Wójcik, Duda, Mazure-Mago, Ostrowska, Papszun, Kędzierska (L) oraz Wieczorkowska, Oliszewska
Trener: Błażej Krzyształowicz
Autor:





![Bialczanie ograli lidera [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-bialczanie-ograli-lidera-galeria-zdjec-1771755256.jpg)












